Logo

Naprawdę chciałem kupić samochód elektryczny. Poszukałem i podziękowałem. Wybrałem starego diesla

Benedikt Fuest
Benedikt Fuest
Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Autor planował zakup samochodu elektrycznego, jednak w jego budżecie (20 tys. euro) nie znalazł odpowiednich ofert na rynku niemieckim.
  • Wzrost cen nowych samochodów elektrycznych oraz ich niska wartość rezydualna zniechęciły go do zakupu.
  • Po podniesieniu budżetu i dostosowaniu wymagań, nadal nie znalazł elektryka w przystępnej cenie.
  • Ostatecznie zdecydował się na zakup używanego diesla, który spełniał jego potrzeby i był bardziej ekonomiczny.
  • Autor zauważa, że dla wielu osób z ograniczonym budżetem, starsze diesle pozostają bardziej praktycznym wyborem niż drogie samochody elektryczne.
  • Mój budżet na auto elektryczne to 20 tys. euro, czyli około 85 tys. zł. Mam jeszcze kilka nieszczególnie wygórowanych wymagań
  • Po wpisaniu paru szczegółów w wyszukiwarce największych portali ogłoszeniowych w Europie i przeszukaniu całego, wielkiego rynku niemieckiego, moim oczom ukazuje się informacja "niczego nie znaleziono". W całych Niemczech nie ma ani jednego samochodu elektrycznego spełniającego moje niezbyt wygórowane oczekiwania i w moim budżecie
  • Ciekawie zrobiło się, gdy postanowiłem sprawdzić, ile kosztowałby mnie używany samochód elektryczny spełniający moje wymagania
  • Skończyłem z dieslem, choć tego nie planowałem i wcale nie chciałem. Cena nie była jedynym poważnym powodem
Bądźmy brutalnie szczerzy: czy Niemcy, czy Polska, prawda o terenach podmiejskich jest taka sama i brzmi "wykluczenie komunikacyjne". Autobusy nie dojeżdżają tu wieczorami, w przeciętnym domu pod miastem oboje małżonkowie pracują i dojeżdżają do pracy, a dwa samochody na rodzinę to minimalny standard.
Na nowych podmiejscich osiedlach, takich jak to, na którym niedawno zamieszkałem, ludzie są "na dorobku". Nowe samochody są tu rzadkością, a elektryczne można policzyć na palcach jednej ręki. Moi sąsiedzi jeżdżą kilku-, kilkunastoletnimi volkswagenami, podstarzałymi BMW, odrapanymi Skodami i proszącymi o serwis Fordami. Dopiero co kupili swoje segmenty, każde wolne środki przeznaczają na wykończenie.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Ja szczęśliwie zamknąłem już temat wykańczania, uzbierałem nieco wolnych środków i postanowiłem pójść z duchem czasu. Zdecydowałem, że kupię samochód elektryczny. Mam ograniczony budżet, ale w końcu oferta aut elektrycznych jest dziś bardzo rozbudowana, prawda? Powiem wam, dlaczego ja i ludzie mojego pokroju, których są tysiące, zamiast auta elektrycznego wybierają diesla.
2516
17
7
5
2
2
Autor Benedikt Fuest
Benedikt Fuest

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!