Lancia Lybra pojawiła się na rynku w 1999 roku, zastępując model Dedra, który bazował jeszcze na Fiacie Tipo i Tempra, i była produkowana do 2006 roku (na rynku dostępna jeszcze w 2007 roku). Model był pozycjonowany obok Audi A4, Mercedes klasy C czy BMW serii 3.

Samochód na polskim rynku pojawił się z rocznym opóźnieniem. Od samego początku był dostępny jako sedan i kombi. Klientom zaproponowano dwie wersje wyposażenia: tańszą LS i bardziej luksusową LX.

Ponieważ Lancia plasuje się najwyżej w gamie Fiata, więc Lybra - nawet w wersji podstawowej, a co za tym idzie tańszej - została luksusowo wyposażona. Tak więc na pokładzie wersji LS znalazły się ABS z EBD, wkomponowane w tablicę przyrządów radio i cztery poduszki powietrzne.

Wyposażenie Lybry wzbogaca automatyczna dwustrefowa klimatyzacja - w 2000 roku nie był to jeszcze standard w klasie średniej.

Całość uzupełniają immobiliser, wspomaganie układu kierowniczego, centralny zamek z pilotem, regulacja kierownicy w dwóch płaszczyznach, elektryczne szyby oraz lusterka, które dodatkowo były podgrzewane.

Lepiej wyposażona wersja LX została dodatkowo wyposażona w system audio firmy Bose, sterowanie radiem przy kierownicy, skórzaną tapicerkę, aluminiowe felgi i halogeny.

System audio formy Bose został zaprojektowany specjalnie dla Lybry. Składa się z 7 głośników. Nagłośnienie kontroluje 6-kanałowy wzmacniacz. Całkowita moc muzyczna wynosi 220 W.

W 2000 roku za najtańszą wersję Lybry trzeba było zapłacić 74 tys. zł, najdroższa kosztowała 94,5 tys. zł.

We wnętrzu samochodu planuje klubowa atmosfera, deska rozdzielcza ma drewnianopodobne lub aluminiowe wykończenia. Styl kabiny jest charakterystyczny dla włoskich projektantów - dużo tu małych guzików. Grubo tapicerowane fotele nawet po latach są przyjemne w dotyku. Minusem są jasne materiały, tak wrażliwe na zabrudzenia.

Samochód jest przestronny i wygodny. Na brak miejsca nie mogą narzekać nawet pasażerowie na tylnych siedzeniach. Fotele są komfortowe, ustawne i znane z tego, że na długich trasach nie męczą kręgosłupa. Na desce rozdzielczej wszystkie instrumenty rozmieszczone są intuicyjnie, ale do obsługi radia i klimatyzacji trzeba się przyzwyczaić. Na dużym kolorowym ekranie mamy menu, po którym poruszamy się pojedynczym pokrętłem i za jego pomocą wybieramy funkcje. Ekran wygląda bardzo efektownie w nocy, ale w dzień, zwłaszcza słoneczny, jest nieczytelny.

Dużym plusem Lybry Station Wagon jest bagażnik. Ma on objętość 420 litrów do linii okien, a po wykonaniu kilku ruchów i złożeniu tylnej kanapy przestrzeń bagażową można powiększyć do 1300 litrów. Nie są to wysokie wartości jak na klasę średnią, ale w Lybrze SW liczy się przecież styl. Lancia oferuje także otwór na narty w tylnej kanapie i sporo schowków na drobne przedmioty.

Modele Lybra oferowano w pięciu wersjach silnikowych. Najpopularniejszymi jednostkami były benzynowa 1,8 o mocy 131 KM i diesel 1,9 JTD o mocy 105 KM po 2001 roku wzmocniony do 115 KM.

W gamie znajdują się trzy benzynowe jednostki napędowe o pojemnościach skokowych: 1,6 (103 KM); 1,8 (130 KM) i 5-cylindrowy 2,0 l.

Pozostałe silniki to turbodoładowane diesle z bezpośrednim wtryskiem paliwa common-rail, należące do rodziny JTD. Słabszy 1,9 JTD ma 115 KM, drugi z silników z gamy JTD to jednostka pięciocylindrowa o pojemności 2,4 l, która osiąga moc 140 KM i pozwala osiągnąć prędkość 100 km/h w ciągu 9,5 s.

Najlepszą ofertą silnikową jest sprawdzona już jednostka 1,9 JTD, której użytkowanie nie niesie za sobą żadnych niespodzianek, a do tego jest elastyczna i ekonomiczna. W cyklu pozamiejskim może zużyć około 5 litrów paliwa na 100 kilometrów. Najlepiej unikać najsłabszego 1,6 znanego z Fiata Brava.

Na liście najsłabszych punktów tego samochodu znajdują się: awarie rozrządu (silnik 1,6), zużyte koło dwumasowe, problemy z wspomaganiem kierownicy (cieknąca i głośno pracująca pompa). Mogą także wystąpić problemy z gumami stabilizatora. Estetów zirytować może odpadający lakier z plastików we wnętrzu.

Samochód bazuje na technice Fiata, dzięki temu części są łatwo dostępne. W podwoziu pracuje podzespoły modeli Marea i Multipla. Całość osadzona jest na płycie podłogowej należącej do tej samej grupy co płyta Alfy Romeo 156 lub Fiata Marea.

Na rynku samochodów używanych nie znajdziemy tak wielu ofert jak to ma miejsce w przypadku "masowych" modeli. Najstarsze roczniki można nabyć już za około 13 tys. zł. Młodsze egzemplarze Lybry to wydatek rzędu 20 tys. zł.

Lancia Lybra jest generalnie udanym samochodem. Na tle innych modeli w swojej klasie (i roczniku) nie ma sobie równych. Samochód ma swój styl, wyróżnia się z tłumu. Auto bardzo dobrze się prowadzi. Układ Lybry daje komfort podróżowania zarówno po asfalcie, jak i na nawierzchniach nierównych (polskie drogi). Nawet przy wysokich (90-120 km/h) prędkościach auto zachowuje się stabilnie, także podczas pokonywania ostrych zakrętów.

Podsumowując - za niewielkie pieniądze można nabyć luksusowy i elitarny samochód. Trzeba tylko zapomnieć o mitach. Lybra jest kwintesencją włoskiego designu, jest świetnie wyposażona i całkiem solidna.

Foto: Onet
Honda Civic