Czy kilkunastoletni Peugeot 407 może być wart zainteresowania? Zdecydowanie tak, zadbane auta ciągle zapewnią przyjemną jazdę. Do tego cena jest atrakcyjna, a eksploatacja – relatywnie tania, choć nie we wszystkich wersjach.
Peugeot 407 ma rozbudowane zawieszenie – prowadzi się pewnie, jest wygodny.
Peugeot 407 był produkowany w latach 2004-11, dostępne wersje silnikowe – od 1,6 do 3,0 l, nadwozia: sedan, kombi i coupé
Najtańsze egzemplarze Peugeota 407 kosztują kilka tys. zł, ale te w rzeczywiście dobrym stanie – 14-20 tys. zł
Największe zalety Peugeota 407 to ciekawy wygląd, dobre własności jezdne i relatywnie nieduże kłopoty techniczne, choć wiek daje się już we znaki
Peugeot przyzwyczaił nas do ładnych, ciekawych stylistycznie aut. Bez wątpienia taki jest też Peugeot 407. Jednak nie mniej istotne pozostają pytania: jak wypadają walory użytkowe oraz jak wygląda usterkowość? Jeśli chodzi o funkcjonalność, to konstruktorzy poszli na kompromis ze stylistami. Na kanapie nie ma zbyt wiele miejsca, pojemnością nie zachwycają też bagażniki (w sedanie to… 407 l, w kombi 448-1365 l, zaś w coupé – 390 l). Oczywiście, w codziennej eksploatacji nie stanowi to utrudnień, nawet w wersji sedan z auta może korzystać rodzina 2+2. Za to ciekawie wygląda np. wyposażenie – już podstawowe nie było złe, a są też naprawdę bogate odmiany.
Na rynku zdecydowanie dominują auta z silnikami wysokoprężnymi. O kondycji diesli opowiada nam Paweł Kalniuk z warszawskiego serwisu Evo-car: Jednostkę 1.6 polecimy tylko wtedy, gdy miała olej wymieniany góra co 15 tys. km, ma znaną historię i rozsądny przebieg. Najlepiej wypada 2.0 – świetny dostęp do części, niezła trwałość. Ale trzeba pamiętać, że mówimy o kilkunastoletnim aucie, które najczęściej przejechało ponad 200 tys. km – lepiej być przygotowanym na ewentualne naprawy. W silnikach wysokoprężnych pilnujcie uzupełniania płynu do regeneracji filtrów cząstek stałych.
W silnikach 1.6 (to odmiany 16-zaworowe) uważać trzeba na pracę turbosprężarki ("słynne" zapychające się sitko w układzie smarowania!), zawory recyrkulacji spalin, przedmuchy spod wtryskiwaczy. Diesel 2.2 też nie jest zły, jednak mniejsza popularność sprawia, że mogą wystąpić kłopoty z częściami zamiennymi, pojawiają się również problemy z obsługą (np. trudny dostęp do urywających się świec żarowych czy EGR kosztujący 1400 zł). Odmiany V6 (2.7 i 3.0 HDi) to tykające bomby, bo nawet jeśli nie dojdzie do najgorszego (w wielu egzemplarzach… ukręcił się wał korbowy), to pojawiają się wycieki, a możliwości obsługowych praktycznie brak.
Jeśli chodzi o benzyniaki, to nie najlepiej oceniamy wersję 1.8 – jeździ gorzej niż 2.0, pali tyle samo (jak nie więcej!) i ma skłonności do dużego zużycia oleju (nawet 1 l/1000 km). Naprawa jest droga. Warto polecić prosty, trwały motor 2.0, który nieźle współpracuje również z LPG. Ważna wskazówka obsługowa z serwisu Evo-car: często pojawiają się wycieki od strony sprzęgła. Mechanicy wymieniają simmering na wale, a winny jest brok zaślepiający kanał olejowy. I trzeba powtórnie demontować skrzynię biegów. Podobnie jak w dieslach, benzynowa wersja 2.2 należy do rzadkości, tak jak 3.0 (kosztowna obsługa, np. wymiana rozrządu, problemy z „automatem”). Warto zaznaczyć, że pod maskę modelu nie trafił ryzykowny silnik 1.6 THP.
Konstruktorzy „zafundowali” autu rozbudowane zawieszenie niezależne zarówno z przodu, jak i z tyłu (z tyłu w topowych wersjach elektroniczna regulacja). Oznacza to przyjemne prowadzenie – dość sztywne jak na „francuza”, ale w dalszym ciągu komfortowe. Niestety, przy dużych przebiegach pojawiają się luzy (na szczęście trwałość jest nieporównywalnie wyższa niż np. w Passacie B5), które nie tak łatwo zlokalizować, nie wszystkie wahacze występują też na rynku zamienników, za to wiele jest elementów wykorzystujących aluminium (zazwyczaj droższych). Czasem np. sworzeń zwrotnicy kosztuje 50 zł, do innej wersji podwozia z tym samym silnikiem – już 180 zł. Wiele wariantów ma też felgi bez standardowego otworu centralnego. Do ich wyważenia potrzebne są przystawki, którymi nie każdy wulkanizator dysponuje. Oznacza to, że naprawy często nie da się zrealizować stosunkowo niskim kosztem.
Za część kłopotów odpowiada instalacja elektryczna. Najczęściej nie są to trudne do zlokalizowania problemy. A to radio przestaje czytać fale, a to „pada” wyświetlacz (mały, ciekłokrystaliczny w autach z początku produkcji). Kolejne kłopoty niosą: przełączniki spod kierownicy, łamiące się przewody tylnej klapy, czujniki abs-u przy kołach, czujniki wysokości ksenonów czy moduły ESP. Jeśli w obudowie koła zapasowego w bagażniku stoi woda i kiepsko działają czujniki cofania, to warto sprawdzić wiązkę i moduł.
Zadbane nadwozie nawet w kilkunastoletnim aucie może być wolne od korozji, niestety – co podkreśla też nasz rozmówca – takich egzemplarzy jest coraz mniej. Sprawdźcie działanie klimatyzacji, typową usterką jest niedziałający mechanizm sterujący klapkami rozprowadzającymi powietrze. Solidna naprawa oznacza demontaż deski i kosztuje 1000 zł, niektórzy robią to na poczekaniu (za 200-300 zł), wycinając… dziury. Kolejna dobra rada mechanika: sprawdzajcie ceny oryginalnych części w ASO, firma dość często robi promocje i można kupić np. nowy, oryginalny zestaw koła dwumasowego ze sprzęgłem w cenie regeneracji lub zamiennika. Inna sprawa, że ceny w hurtowniach niezależnych też mocno spadły – np. wspomnianych kół dwumasowych.
Peugeot 407 – eksploatacja, koszty
Filtr oleju
od 22 zł*
Filtr powietrza
od 45 zł
Klocki/tarcze hamulcowe (przód)
od 160/300 zł
Turbina regenerowane fabrycznie
od 1850 zł
Amortyzatory (przód)
od 400 zł
Sprzęgło (tarcza, docisk, łożysko, koło dwumasowe)
od 1450 zł
Reflektor H1/H7 (często spotkacie ksenony)
od 380 zł
Olej silnikowy
co 30 tys. km/2 lata
Filtr powietrza
co 60 tys. km
Filtr pyłkowy
co 30 tys. km/2 lata
Filtr paliwa
co 30 tys. km
Płyn hamulcowy
co 2 lata
Płyn chłodzący
bez wymiany
Olej w skrzyni
bez wymiany
Napęd rozrządu**
co 240 tys. km/10 lat
*ceny części (zamienniki o dobrej jakości) oraz przeglądy dla 2-litrowego diesla o mocy 140 KM (serwis dla auta wypr. po 2009 r., dane często zmieniane – np. w benz. 2.0/140 KM początkowo wymiana oleju co 30 tys. km/2 lata, później co 20 tys. km/2 lata); **mechanicy zalecają skrócenie interwału do 100 tys. km/5 lat
Peugeot 407 – dane techniczne
Dane techniczne
2.0
2.0 HDi
Silnik – typ/zawory
benz. R4/16
t.diesel R4/16
Poj. skokowa (cm3)
1997
1997
Moc maks. (KM/obr./min)
140/6000
140/4000
Maks. mom. (Nm/obr./min)
200/4000
320/2000
Skrzynia biegów
man. 5 (aut. 4)
man. 6
Napęd
przedni
przedni
Masa wł./ładowność (kg)
od 1415/580
od 1505/575
Wymiary sedana (dł./szer./wys.; mm)
4690/1810/1445
4690/1810/1445
Rozstaw osi (mm)
2725
2725
Przysp. 0-100 km/h (s)
9,1 (10,5)
9,8
Prędkość maks. (km/h)
213 (207)
208
Spalanie (wg EU; l/100 km)
11,0/6,4/8,1 (12,5/6,3/8,6)
7,7/4,9/5,6
Peugeot 407 - naszym zdaniem
Auto ciągle jeszcze może być dobrą propozycją: przyjemnie jeździ, nieźle wygląda, nie kosztuje dużo. Warunkiem jest oczywiście znalezienie zadbanego, niezajechanego egzemplarza (to wydatek 10-`6 tys. zł), bo jak widać, lista potencjalnych problemów też nie jest krótka. Celujcie w dwulitrówki, to solidne silniki.
1/13Peugeot 407 (2004-11)
Adam Mikuła / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
Peugeot 407 ma rozbudowane zawieszenie – prowadzi się pewnie, jest wygodny.
2/13Peugeot 407 (2004-11)
Adam Mikuła / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
Prosta, czytelna deska rozdzielcza, ale jednocześnie całkiem elegancka i przyjemnie wykończona.
3/13Peugeot 407 (2004-11)
Adam Mikuła / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
Fotele bardzo wygodne. Z przodu sporo miejsca, kanapa raczej dla niewysokich.
4/13Peugeot 407 (2004-11)
Adam Mikuła / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
Bagażnik sedana ma… 407 l, zawiasy nie wnikają do wnętrza, oparcie kanapy jest dzielone. Ale otwór do wkładania walizek niezbyt duży.
5/13Peugeot 407 (2004-11)
Adam Mikuła / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
Auto świetnie sprawdza się zarówno w dłuższej trasie, jak i podczas kręcenia się po mieście
6/13Peugeot 407 (2004-11) - konkurent
Auto Bild
Peugeot 407 (2004-11) - konkurent
Ford Mondeo III (2007-14)
Ulubieniec flotowców (uwaga na stan techniczny i przebiegi), duże wnętrze, niezłe silniki – dominuje diesel 2.0 (ten sam, co w 407), ogromny wybór ofert.
7/13Peugeot 407 (2004-11) - konkurent
Auto Bild
Peugeot 407 (2004-11) - konkurent
Renault Laguna III (2007-15)
Po kiepskiej Lagunie II duży skok jakościowy, wiele ciekawych silników, nadwozia liftback, kombi lub coupé. Za kilkanaście tys. zł można mieć ciekawe auto.
8/13Peugeot 407 (2004-11)
Przemek Wąworek / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
Elektrohydrauliczna pompa. „Jęki” w trakcie kręcenia kierownicą zdradzają słabą kondycję pompy. Można ją regenerować, taka operacja kosztuje około 400 zł, łatwy dostęp.
9/13Peugeot 407 (2004-11)
Przemek Wąworek / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
Cieknąca pompa: jedną z typowych przypadłości diesla 2.0 są wycieki paliwa z pompy wysokiego ciśnienia. Regeneracja wraz z montażem to wydatek 1500 zł.
10/13Peugeot 407 (2004-11)
Przemek Wąworek / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
Przednie zawieszenie: nie są to klasyczne kolumny resorujące z dolnym wahaczem trójkątnym, tylko znacznie bardziej rozbudowany układ, z większą ilością połączeń metalowo-gumowych.
11/13Peugeot 407 (2004-11)
Przemek Wąworek / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
Podwozie nie jest szczególnie podatne na zużycie, ale liczba wahaczy może przerażać, nie wszystkie kupicie jako zamienniki. Będzie to windować koszty.
12/13Peugeot 407 (2004-11)
Przemek Wąworek / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
Awarie elektroniki – usterki modułów czy przełączników są dość częste. Na widoczny tu sterownik czujników cofania przez otwór w tylnej ścianie bagażnika często leci woda.
13/13Peugeot 407 (2004-11)
Adam Mikuła / Auto Świat
Peugeot 407 (2004-11)
To nam się podoba: ciekawy design, dobre wyposażenie, świetne prowadzenie, niezłe silniki, dobry stosunek ceny do jakości.
To nam się nie podoba: spora lista drobnych usterek, przeciętna ilość miejsca (kanapa, bagażniki), często wątpliwy stan i przebieg aut.