• W ramach M Performance można zamówić sportowy układ hamulcowy z większymi wentylowanymi tarczami oraz obowiązkowymi czerwonymi zaciskami.
  • Za ręcznie wykonaną karbonową osłonę silnika do BMW X7 zapłacimy 1100 euro. Końcówki rur wydechowych to wydatek ponad 700 euro.

BMW chwali się, że fabryczne akcesoria tuningowe to produkty wysokiej jakości, które opracowano na bazie doświadczeń z dziedziny sportów motorowych. Nietrudno zgadnąć, że wiedza i doświadczenia mają swoją cenę – i nie jest ona niska. Kto zatem ma ochotę nieco odmienić swój samochód będzie musiał głębiej sięgnąć do portfela. Będzie bowiem za co płacić.

Katalog fabrycznych akcesoriów BMW M Performance jest dość obszerny. Do dużych SUV, czyli X6 i X7 stworzono sporo elementów z karbonu. Na liście są m.in. atrapa chłodnicy, nakładki progów, dyfuzor czy spojlery. Do tego jeszcze specjalna folia w kolorze tzw. mroźnej czerni. Na tym jednak nie koniec.

Pomysłowych upiększeń nie zabrakło także we wnętrzu. Mamy zatem różne wersje nakładek na pedały, stalowy podnóżek, kierownice obszyte skórą i wykończone Alcantarą, diodowe projektory w drzwiach, nowy kluczyk z ochronnym etui czy pakiet toreb.

Nie zapomniano o bardziej funkcjonalnych dodatkach. W ramach M Performance można zamówić sportowy układ hamulcowy z większymi wentylowanymi tarczami oraz obowiązkowymi czerwonymi zaciskami. Do kompletu jeszcze zestawy kutych felg w rozmiarach aż do 22 cali.

Pora na ceny. W niemieckim sklepie BMW pojawiły się już pierwsze propozycje. Za ręcznie wykonaną karbonową osłonę silnika do BMW X7 zapłacimy 1100 euro. Końcówki rur wydechowych to wydatek ponad 700 euro. Sportowe kierownice to wydatek nawet ponad 1500 euro. Tradycyjnie najwięcej trzeba przeznaczyć na felgi. Duże, 22-calowe obręcze M Performance Star to wydatek ponad 5100 euro. A to nie koniec. Lista jest dość spora.