• Węzeł Wołomin na drodze ekspresowej S8 jest gotowy już od 2017 r., ale ze względu na brak drogi dojazdowej DW635 nie został jeszcze oddany do użytku
  • Gotowy węzeł przez ostatnie kilka lat został w dużym stopniu zdewastowany i rozkradziony
  • Prace, które pozwolą usunąć zniszczenia na węźle, powinny zacząć się za kilka tygodni i skończyć w ciągu jednego, dwóch miesięcy
  • Więcej takich tekstów znajdziesz na stronie głównej Onetu

W maju br. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA) opublikowała informację, która miała wyjaśniać przyczyny opóźnienie w oddaniu do użytku gotowego już węzła Wołomin na drodze ekspresowej S8. Ten czeka na kierowców już od 2017 r., kiedy to oddano do ruchu odcinek S8 Kobyłka — Radzymin. Możliwość korzystania z węzła uzależniona jednak była od wybudowania fragmentu drogi wojewódzkiej nr 635, który połączyłby tę drogę z gotowym już węzłem.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Droga S8 - gotowy węzeł został rozkradziony i zdewastowany

Niestety, zanim jeszcze ukończono budowę drogi wojewódzkiej, wybudowany już węzeł i towarzysząca mu infrastruktura zostały rozkradzione i zdewastowane. Jak informowaliśmy, z węzła zniknęła część drogowskazów i tablic informacyjnych, a te, które zostały, są w dużej mierze zniszczone. A to nie koniec. Złodzieje ukradli nowoczesne latarnie LED-owe, a nawet żeliwne pokrywy studzienek kanalizacyjnych. To, czego nie dało się ukraść, zostało zwyczajnie zdewastowane. W efekcie, jak powiedział nam rzecznik Starostwa Powiatowego w Wołominie, doprowadzenie zniszczonego węzła do stanu, który pozwoli na jego użytkowanie, pochłonie dodatkowe miliony złotych. Wszystko dlatego, że, jak przekazali nam urzędnicy, z którymi rozmawialiśmy, nikt nie spodziewał się, że na czekającym na udostępnienie węźle należało zainstalować monitoring.

Zdewastowany węzeł Wołomin na drodze ekspresowej S8 Foto: Starostwo Powiatowe w Wołominie
Zdewastowany węzeł Wołomin na drodze ekspresowej S8

GDDKiA "umywa ręce" i zrzuca obowiązki na MZDW i powiat

Za doprowadzenie zniszczonego węzła do stanu wyjściowego, co pozwoliłoby na jego udostępnienie kierowcom, według GDDKiA odpowiadają Mazowiecki Zarząd Dróg Wojewódzkich (MZDW) oraz Starostwo Powiatowe w Wołominie. To efekt porozumienia, które w 2013 r. GDDKiA podpisała z Samorządem Województwa Mazowieckiego i powiatem wołomińskim, a które reguluje zasady współpracy i wzajemnych zobowiązań w kwestii budowy węzła Wołomin w ciągu drogi ekspresowej S8 oraz budowy drogi wojewódzkiej nr 635. W ocenie generalnej dyrekcji "po oddaniu do ruchu w grudniu 2017 r. przez GDDKiA drogi ekspresowej S8 Kobyłka - Radzymin, wszelkie następstwa i koszty związane z degradacją węzła Wołomin obciążają Samorząd Województwa Mazowieckiego, który odpowiada za jego utrzymanie".

Przepychanki pomiędzy instytucjami, a węzeł na S8 wciąż czeka na naprawę

Podczas spotkania, do którego doszło pod koniec ubiegłego roku pomiędzy GDDKiA, MZDW i Starostwem Powiatowym w Wołominie, uzgodniono, że "GDDKiA uzupełni wyposażenie łącznic węzła (latarnie, bariery energochłonne, znaki pionowe), a MZDW i Starostwo zajmie się pozostałą częścią węzła nad S8, czyli wiaduktem, rondami i ich otoczeniem (latarnie, bariery energochłonne, ekrany akustyczne, oznakowanie pionowe)". O termin zakończenia tych prac (GDDKiA zapewnia, że działanie po jej stronie zostały już sfinalizowane) zapytaliśmy rzeczniczkę MZDW. W odpowiedzi usłyszeliśmy, że instytucja ta była jedynie odpowiedzialna za wybudowanie drogi i na liście jej zadań nie było remontu zniszczonej infrastruktury.

Zdewastowany węzeł Wołomin na drodze ekspresowej S8 Foto: Starostwo Powiatowe w Wołominie
Zdewastowany węzeł Wołomin na drodze ekspresowej S8

Słowa rzeczniczki MZDW częściowo potwierdził rzecznik prasowy Starostwa Powiatowego w Wołominie. Jednak w rozmowie z Karolem Szyszko pojawiło się jedno "ale". Okazuje się bowiem, że co prawda MZDW nie miał wykonywać żadnego remontu, ale już w ubiegłym roku powiat wołomiński zwrócił się do tej instytucji z prośbą o zlecenie wykonawcy drogi dodatkowych prac, które pozwoliłyby usunąć zniszczenia na węźle Wołomin. W tym celu starostwo zabezpieczyło i przekazało Województwu Mazowieckiemu 500 tys. zł pomocy finansowej na remont wiaduktu. Ale jak poinformowało starostwo w swoim komunikacie na portalu społecznościowym, "pomimo cyklicznych spotkań i ciągłego kontaktu na przestrzeni ostatniego roku pomiędzy GDDKiA, MZDW oraz Starostwem, informacja o braku możliwości realizacji ww. zadania została partnerom przekazana dopiero na wczorajszym spotkaniu", tj. 9 maja br.

Węzeł Wołomin na S8 powinien być gotowy w 2022 r.

Rzeczniczka MZDW przekazała, że Starostwo Powiatowe w Wołominie ma zostać wsparte milionem złotych, które otrzyma od Województwa Mazowieckiego. Okazuje się, że faktycznie remontem wiaduktu zajmie się jednak powiat. Szyszko potwierdził, że władze powiatu mają ustne zapewnienie, iż na najbliższej radzie sejmiku na ten cel zostanie wyasygnowane 1-1,2 mln zł, co w połączeniu z już zabezpieczonymi 500 tys. zł zapewni środki na remont w wysokości nawet 1,7 mln zł.

Zdewastowany węzeł Wołomin na drodze ekspresowej S8 Foto: Starostwo Powiatowe w Wołominie
Zdewastowany węzeł Wołomin na drodze ekspresowej S8

W związku z tym Starostwo Powiatowe w Wołominie zamierza w ciągu najbliższych kilku tygodni rozpisać przetarg, który pozwoli wyłonić wykonawcę wszystkich niezbędnych prac. Zwycięzca, według szacunkowych danych, powinien zakończyć zadanie maksymalnie w okresie ok. dwóch miesięcy. To pozwoliłoby, aby tuż po wakacjach lub wczesną jesienią węzeł Wołomin na trasie S8 został udostępniony kierowcom.