Hybrydy i długo nic. Jakie samochody kupujemy w Europie? Trwa walka o drugie miejsce

Dodaj w Google
Jak wynika z najnowszego raportu Europejskiego Stowarzyszenia Producentów Pojazdów (ACEA), od stycznia do maja 2026 r. liczba rejestracji nowych samochodów osobowych wzrosła o 4 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Pełne elektryki sprzedawały się w Europie niemal na takim samym poziomie jak modele benzynowe.

Jaki jest najpopularniejszy napęd dla nowego samochodu?

Zdecydowanie najczęściej wybieranym źródłem napędu były hybrydy. Należy jednak zauważyć, że do tej grupy zaliczane są zarówno pełne hybrydy HEV, jak i tzw. miękkie hybrydy MHEV, czyli samochody w minimalnym stopniu wspomagane przez napęd elektryczny. Licząc od początku roku do końca maja, na europejskie drogi wyjechał 1 mln 795 tys. 71 takich aut, co dało prawie 38-procentowy udział w rynku.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Hybrydy typu plug-in (PHEV) — umożliwiające przejechanie większego dystansu na napędzie elektrycznym — zaliczają się do osobnej kategorii i nie są tak popularne. Do końca maja zarejestrowano 460 tys. 217 sztuk, co oznacza, że sprzedają się nawet dwa razy gorzej niż auta w pełni elektryczne.
Modele elektryczne (BEV) odpowiadały już za 20 proc. nowych rejestracji w UE, co jest tłumaczone efektem programów zachęt do ich zakupu na kluczowych rynkach. Szczególnie duże wzrosty odnotowano we Włoszech (+75,7 proc.), Francji (+55,4 proc.) i Niemczech (+40,9 proc.). Łącznie w pierwszych pięciu miesiącach 2026 r. zarejestrowano 950 tys. 521 nowych elektryków.

Niezelektryfikowane silniki benzynowe i diesle tracą na znaczeniu

Klasyczne silniki spalinowe szybko ustępują miejsca nowym technologiom. Na rynku coraz mniej jest niezelektryfikowanych w mniejszym lub większym stopniu silników spalinowych. W dodatku hybrydy są tak samo oszczędne, jak diesle, i wygodniejsze w codziennym użytkowaniu, co ma znaczenie w przypadku osobówek. Taki mamy skutek.
Nowe samochody na placu
Mayy Contributor / Shutterstock
Nowe samochody na placu
Samochody benzynowe stanowiły 22,4 proc. rynku (1 mln 65 tys. 71 rejestracji), co oznacza spadek z 28,5-procentowy spadek rok do roku. Diesel również traci, ale wolniej — w okresie styczeń-maj jego udział w rynku wyniósł 7,6 proc. (spadek z 9,5 proc.), a liczba rejestracji skurczyła się o 16,6 proc.

Rejestracje nowych aut ze względu na źródło napędu — Polska na tle UE

Ogólne wyniki dla całej Unii zacierają różnice pomiędzy poszczególnymi krajami. Te mogą być znaczne. Najlepszym przykładem jest Polska, w której napęd elektryczny nie tylko nie jest w pierwszej trójce, ale nadal przegrywa z dieslem. Sytuacji raczej nie poprawi zakończenie rządowego programu NaszEauto (dopłata wynosiła maksymalnie 40 tys. zł). U nas jeszcze większy udział mają hybrydy.
Unia Europejska:
  • hybrydy: 37,8 proc.;
  • benzynowe: 22,4 proc.;
  • elektryczne: 20 proc.;
  • hybrydy plug-in: 9,7 proc.;
  • diesel: 7,6 proc.;
  • inne: 2,4 proc.
Polska:
  • hybrydy: 51 proc.;
  • benzynowe: 26,9 proc.;
  • hybrydy plug-in: 8,4 proc.;
  • diesel: 6 proc.;
  • elektryczne: 5,3 proc.;
  • inne: 2,4 proc.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu