Logo

Kierowca Jaguara chciał oszukać inspektorów. Sprawdzili bazę danych i zaczęły się problemy

Dodaj w Google
Na fragmencie drogi ekspresowej S2, pełniącym funkcję Południowej Obwodnicy Warszawy (POW), inspektorzy CANARD-u zatrzymali kierowcę Jaguara. Mężczyzna zbyt mocno się rozpędził i przekroczył dopuszczalną prędkość o 49 km/h.
Już po zatrzymaniu okazało się, że kierujący nie ma przy sobie żadnych dokumentów. Po zweryfikowaniu przekazanych przez mężczyznę danych wyszło na jaw, że nie są to jego dane, ale jego brata. Prawdopodobną przyczyną próby wprowadzenia inspektorów w błąd był fakt, że zatrzymany miał już dwukrotnie wydany w marcu sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, w obu przypadkach na okres 12 miesięcy.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Ponieważ kierowca przekroczył prędkość już kolejny raz w ostatnim czasie, w związku z obowiązującą "recydywą" otrzymał podwójną grzywnę, która w tym przypadku wyniosła 2 tys. zł. Dodatkowo na konto kierującego trafiło 11 punktów karnych. Jakby tego wszystkiego było mało, Jaguar nie miał ważnych badań technicznych. Teraz dalsze czynności związane z faktem prowadzenia pojazdu pomimo sądowego zakazu prowadzi policja.

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!