Mazda pozbywa się z wnętrza czegoś, o czym myślałem, że zostanie tam na zawsze

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • W nowej generacji SUV-a Mazda CX-5 zniknęło charakterystyczne logo w kształcie stylizowanego "M" z kierownicy.
  • Zamiast tego pojawił się napis "Mazda", co jest nową regułą dla kolejnych modeli, w tym CX-6e.
  • Zmiana ma na celu poprawę rozpoznawalności marki, ponieważ tradycyjne logo nie jest tak rozpoznawalne jak napis.
  • Historia logo Mazdy sięga lat 70., kiedy to wprowadzono napis; późniejsze zmiany prowadziły do obecnego emblematycznego "M".
  • Mimo zmiany logo, Mazda CX-5 sprzedała się bardzo dobrze jeszcze przed premierą, z zamówieniami na 2500 sztuk.
Z niepokojem obserwuję, jak w najnowszych Mazdach jest coraz mniej klasycznych przycisków, wyręczanych przez ekran dotykowy. Nie sądziłem jednak, że kiedykolwiek zniknie też jeszcze coś innego. Nie tak praktycznego, jak tradycyjny klawisz, ale zdecydowanie mocniej działającego na zmysły.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jakie logo ma Mazda?

Kiedy spojrzałem na pierwsze oficjalne zdjęcia najnowszej generacji Mazdy CX-5, myślałem, że to może przedprodukcyjny prototyp, albo wersja przeznaczona na jakiś zamorski rynek. Nie sądziłem, że z kierownicy najważniejszego modelu tej japońskiej marki zniknie słynne logo i zastąpi je zwykły napis "Mazda". A jednak.
Mało tego, okazało się, że to wcale nie był wyjątek, ale nowa reguła. Kolejny SUV tej marki, czyli Mazda CX-6e, też ma na kierownicy napis zamiast stylizowanego "M" wpisanego w okrąg. Jak to teraz będzie?
Z przodu, na grillu, nadal ma się pojawiać emblemat w postaci stylizowanego "M". Wprowadzono go blisko 30 lat temu, w 1997 r., i ma symbolizować wzrost oraz postęp. W najnowszej Maździe CX-5 wygląda to tak:
Mazda CX-5 (3. generacja)
Mazda Motor Europe
Mazda CX-5 (3. generacja)
Z kolei na tylną część nadwozia oraz na kierownicę będzie trafiać napis "Mazda" z nową czcionką. O taki:
Mazda CX-5 (3. generacja)
Mazda Motor Europe
Mazda CX-5 (3. generacja)
Jednocześnie napis staje się filarem tzw. identyfikacji wizualnej japońskiego koncernu. Widać go było np. na stoisku Mazdy podczas tegorocznego salonu samochodowego w Brukseli. Skąd ta zmiana?

Dlaczego Mazda zmienia logo na kierownicy?

Chodzi o rozpoznawalność. Okazuje się, że pomimo blisko 30-letniej obecności emblemat ze stylizowanym "M" nie jest tak rozpoznawalny jak zwykły napis "Mazda". I choć czcionka wygląda naprawdę dobrze, to i tak wolałem poprzednie rozwiązanie. Nawet jeśli najnowsze to w gruncie rzeczy powrót do tradycji.
W 1975 r. — czyli pół wieku temu — Mazda wprowadziła bowiem logo właśnie w formie napisu. Choć czcionka była zupełnie inna niż dziś, to idea jest ta sama: słowo zamiast symbolu. Logo sprzed 50 lat wyglądało tak:
Logo Mazdy wprowadzone w 1975 r.
Mazda Motor Europe
Logo Mazdy wprowadzone w 1975 r.
W 1991 r. zastąpił je emblemat w kształcie płomienia, po czym w 1997 r. zadebiutowało stosowane do dziś stylizowane "M".

Ile kosztuje nowa Mazda CX-5?

Mazda CX-5 (3. generacja)
Mazda Motor Europe
Mazda CX-5 (3. generacja)
Rzecz jasna, coś takiego jak napis na kierownicy nie ma prawa wpłynąć negatywnie na sprzedaż Mazdy. Nowy SUV CX-5 okazał się hitem, zanim w ogóle trafił do naszych salonów. W ciągu pięciu miesięcy Polacy zamówili 2500 sztuk tego auta — i to w ciemno, znając go wyłącznie ze zdjęć. Jak na Mazdę to potężna liczba: w 2025 r. numerem jeden tej marki w Polsce była Mazda CX-30 z liczbą 2255 pierwszych rejestracji. To aż o 245 mniej niż zamówień na nowe CX-5.
Nowa Mazda CX-5 kosztuje w Polsce od 139 tys. 900 zł, zaś Mazda CX-6e — drugi model z napisem na kierownicy — od 206 tys. 100 zł.
Powiązane tematy: Mazda Mazda CX-5 SUV

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!