Gdyby nie Sportage, w 2025 r. Kia sprzedałaby w Polsce o blisko połowę samochodów mniej. Tymczasem nie dość, że ten SUV stanowił aż 45 proc. jej wolumenu, to jeszcze został najczęściej rejestrowanym nowym autem wśród osób prywatnych. Mało tego, obecna generacja Kii Sportage cieszy się u nas aż dwukrotnie większym powodzeniem niż poprzednik — a on przecież też się zaliczał do stałych bywalców czołówki najchętniej kupowanych nowych samochodów w Polsce.
I choć w styczniu 2026 r. Kia Sportage spadła na 4. miejsce, to jej strata do lidera jest niewielka, a sam styczeń — delikatnie mówiąc — nie należy do najbardziej reprezentatywnych miesięcy w roku. Wszystko więc jeszcze przed nią.
Za to za mną tydzień z największym hitem polskiego rynku, którego na dodatek testowałem w najpopularniejszej wersji. Czy też chciałbym na co dzień jeździć Kią Sportage?
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Co czyni Kii Sportage liderem rejestracji w Polsce?
Jakie są ceny Kii Sportage w różnych wersjach?
Jakie wady i zalety ma Kia Sportage?
Ile paliwa zużywa Kia Sportage podczas jazdy?
Przeczytaj także: Chcesz kupić nowe auto w 2026 r.? Może warto poczekać na te modele? Wśród nich SUV-y Kii i Toyoty
Kia Sportage: jakie to auto?
Kia Sportage (5. generacja; po modernizacji)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Kia Sportage to kompaktowy SUV o długości 454 cm, bezpośredni rywal takich hitów jak Toyota Corolla Cross, Hyundai Tucson, VW Tiguan czy Nissan Qashqai. Najpopularniejszą w Polsce wersją tego SUV-a Kii jest 150-konna odmiana z benzynowym silnikiem 1.6 T-GDI, która przyspiesza od 0 do 100 km na godz. w 9,4 s (w wariancie z automatyczną skrzynią biegów) lub o 0,3 s dłużej (w wersji ze skrzynią ręczną).
Późnym latem 2025 r. w Polsce zadebiutowała zmodernizowana Kia Sportage. To właśnie dlatego ta sama odmiana silnikowa i wyposażeniowa ma u nas kilka różnych cen.
Ile kosztuje Kia Sportage?
Kia Sportage (5. generacja; po modernizacji)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Kia Sportage w wersji 1.6 T-GDI (150 KM) kosztuje w Polsce od 135 tys. 500 zł (z ręczną skrzynią biegów) i od 148 tys. 500 zł (z automatem). Dotyczy to jednak aut wyprodukowanych w 2026 r.
Paradoksalnie, ceny obu tych wersji, ale z rocznika 2025 są identyczne.
Przeczytaj także: Tak wynegocjujesz niższą cenę auta z wyprzedaży. Ekspert zdradza techniki i life hacki oraz ostrzega
Jakby tego było mało, Kia nadal oferuje Sportage sprzed restylizacji, który na dodatek jest o 10 KM mocniejszy. Wersja 1.6 T-GDI z rocznika 2025 kosztuje od 126 tys. 900 zł (z ręczną skrzynią biegów) i od 139 tys. 900 zł (z automatem). Co więcej, nadal można kupić fabrycznie nową Kię Sportage z 2024 r. Cena wariantu 1.6 T-GDI z automatyczną przekładnią wynosi 136 tys. 900 zł.
Tylko czy Kia Sportage jest warta tych pieniędzy?
Jakie zalety ma Kia Sportage?
Kompaktowy SUV Kii jest wielki — wnętrzem i bagażnikiem. Pomimo 188 cm wzrostu na tylnej kanapie mam mnóstwo miejsca na nogi i nad głową, a przestrzeń bagażowa liczy od 591 do 1780 l. Na dodatek próg bagażnik biegnie nisko. Niby SUV, a jakby dostawczak.
Kia Sportage (5. generacja; po modernizacji)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
I żeby to tylko o miejsce chodziło... Kia Sportage ma też wygodne przednie fotele: we wrześniu przejechałem w nim przeszło 200 km i po wszystkim nie czułem żadnego dyskomfortu. Na dodatek to także jeden z najprzyjaźniejszych w obsłudze SUV-ów. Temperaturę klimatyzacji regulujesz pokrętłem (może archaicznie, ale za to jak wygodnie i bezpiecznie), siłą oraz kierunkiem nadmuchu — dotykowymi sensorami. Podgrzewania foteli czy kierownicy też nie musisz szukać w menu ekranu dotykowego: od tego są komfortowo duże przyciski na centralnym tunelu.
Pod względem widoczności przez tylną szybę Kia Sportage również się plasuje w ścisłej czołówce SUV-ów. W bocznych lusterkach też sporo widać, a precyzja montażu tworzyw we wnętrzu jest nienaganna. Same tworzywa sprawiają dobre wrażenie, ale to nic specjalnego.
Tyle zalet. A wady? No cóż, ich wykaz jest nietypowy...
Jakie wady ma Kia Sportage?
Rzadko to piszę, ale w gruncie rzeczy Kia Sportage nie ma większych wad. Nic, co by irytowało, drażniło lub jedynie rozczarowywało. Pewnie, że wolałbym precyzyjniejszy układ kierowniczy, ale to przecież rodzinny SUV, a nie Ferrari.
Jak się jeździ Kią Sportage?
Kia Sportage (5. generacja; po modernizacji)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
150-konny zaskakuje temperamentem, zwłaszcza w trybie Sport. Klasą samą dla siebie jest wyciszenie wnętrza. Tak skuteczne, że czasami miałem wrażenie, iż jadę elektrykiem, a nie spalinówką.
Ciche jest też dość miękkie zawieszenie, które tylko w niewielkim stopniu dawało mi poznać, że akurat trafiłem na fragment gorszej nawierzchni.
Ile paliwa zużywa Kia Sportage?
Testowa wersja nie miała napędu hybrydowego, a mimo to wypadła naprawdę dobrze.
Moja trasa prowadziła Południową Obwodnicą Warszawy i drogą wojewódzką. Na DK trafiłem na tradycyjny w tym miejscu korek. W piątkowe popołudnie, po 25,6 km jazdy w trybie Eco komputer pokładowy Kii Sportage wyświetlił mi zużycie paliwa 4,7 l/100 km.
Przeczytaj także: Sprawdziłem zużycie paliwa hybrydowej Dacii Duster. Z niedowierzaniem zerkałem na wskaźnik
Kia Sportage wcale nie jest "szarą koniecznością". Owszem, to narzędzie — jak każdy inny samochód — ale bardzo wygodne i designerskie. Czy jest warta swojej ceny? Jasne. Czy mógłbym nią jeździć na co dzień? No pewnie.