Jeździłem odświeżonym Peugeotem 408. Tylko najtańsza wersja wyposażenia wchodzi w grę

Nie ma co, Peugeot zrobił to lepiej. Dwóm markom koncernu Stellantis — Citroenowi i właśnie Peugeotowi — powierzono misję stworzenia alternatywy dla SUV-a i sedana. I jeśli mam wybierać, wolę patrzeć na Peugeota 408 niż na Citroena C5 X. Trudno uwierzyć, ale oba mają tę samą wysokość (po 148,5 cm), choć 408 wygląda jak obniżony liftback, a C5 X — wprost przeciwnie.
Choć Peugeot 408 błyszczy designem, to i tak spotkało go to, co wszystkie modele po kilku latach — restylizacja. Pojeździłem już zmodernizowanym autem i wiem, czy zmiany wyszły mu na dobre.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Co się zmieniło w nowym Peugeocie 408?

Peugeot 408 ani nie zbrzydł, ani nie wyładniał. Zrobił się po prostu inny.
Lew schował kły — z przodu zniknęły charakterystyczne pionowe światła do jazdy dziennej. Inne są też same reflektory, grill i przedni zderzak. Z kolei z tyłu zabrakło logotypu z lwią głową: jej miejsce zajął podświetlany napis "Peugeot".
Peugeot 408 (wersja po restylizacji)
Peugeot 408 (wersja po restylizacji)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Zmodernizowany Peugeot 408 jest dostępny w Polsce w trzech wersjach napędu:
  • hybrydowym: 145 KM, przyspieszenie 0-100 km na godz. w 9,4 s; ceny od: 150 tys. 450 zł;
  • hybrydowym plug-in: 240 KM, przyspieszenie 0-100 km na godz. w 7,5 s; ceny od: 184 tys. 600 zł;
  • elektrycznym: 213 KM, przyspieszenie 0-100 km na godz. w 7,2 s; ceny od: 195 tys. 450 zł.
Obie hybrydy są oferowane w aż czterech wariantach wyposażenia, ale i tak wybrałbym najtańszy. Bo tylko on ustrzegł się największej wady, jaką znajdziesz we wnętrzu Peugeota 408.

Jaki jest w środku nowy Peugeot 408?

Przede wszystkim przestronny. I to bardzo. Pomimo 188 cm wzrostu na tylnej kanapie mam dużo miejsca na nogi i wystarczająco na głowę. Świetne wrażenie robią też obszerne fotele i wysoka jakość tworzyw wykończeniowych.
W gruncie rzeczy w środku nie ma większych zmian. Choć jedna bardzo by się przydała.
Peugeot 408 (wersja po restylizacji)
Peugeot 408 (wersja po restylizacji)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Chodzi o system multimedialny. Nadal chwilami działa za wolno. Zresztą obsługa klimatyzacji też jest irytująca.
Jeżeli ekran wyświetla akurat nawigację, to zmiana tak banalnych ustawień, jak temperatura, siła i kierunek nawiewu wymaga aż dwóch kliknięć. To właśnie dlatego kupując Peugeota 408, wybrałbym jego najtańszą wersję wyposażenia, czyli Allure. Tylko ona ma jednocześnie 10-calowy ekran dotykowy w środkowej konsoli i klasyczny panel klimatyzacji, w którym temperaturę reguluje się wygodnym pokrętłem, a siłę nawiewu równie intuicyjnymi przyciskami. Na dodatek Allure ma w standardzie tak naprawdę wszystko, co potrzebne do wygodnej jazdy.
Peugeot 408 (wersja po restylizacji)
Peugeot 408 (wersja po restylizacji)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
W porządku, w Allure nie znajdziesz elektrycznego podnoszenia klapa bagażnika, ale spokojnie się można bez tego obyć. Grunt, że bagażnik Peugeota 408 jest obszerny (415-1483 l w wersji hybrydowej), a jego próg biegnie nisko.

Jak się jeździ nowym Peugeotem 408?

Zrestylizowany Peugeot 408 pozostaje jednym z najprzyjemniejszych w prowadzeniu aut kompaktowych. Pod tym względem konkurencyjne BMW serii 2 Gran Coupe jest tylko minimalnie lepsze.
Peugeot 408 (wersja po restylizacji)
Peugeot 408 (wersja po restylizacji)Źródło: Auto Świat / Krzysztof Wojciechowicz
Poznałem dwie wersje nowego Peugeota 408: 145- i 240-konną. Choć pierwsza nie zachwyca temperamentem, to okazuje się wyjątkowo cicha wewnątrz. 240-konny wariant jest już bardzo dynamiczny i równie doskonale wyciszony, ale podczas mocniejszego przyspieszania napęd wydaje niezbyt nobliwe odgłosy. W obu odmianach zawieszenie zestrojono dość twardo.
Decydujące znaczenie dla przyjemności z jazdy ma jednak układ kierowniczy. Jak na kompaktowy samochód jest bardzo precyzyjny, a wrażenie potęguje niewielka kierownica. Nie ma co, Peugeot 408 trzyma poziom. Zwłaszcza z bazowym wyposażeniem.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu