Każdy z testowanych samochodów przejechał w kontrolowanych warunkach 100 tys. km, prowadzony przez różnych kierowców. Każdy pojazd pokonał ten dystans nie tylko w warunkach miejskich, ciągle ruszając i zatrzymując się, lecz także na autostradzie, gdzie był eksploatowany pod pełnym obciążeniem (również przy prędkościach maksymalnych, na niemieckich autostradach bez ograniczeń prędkości) i na górskich odcinkach, gdzie ciągnęło przyczepę.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Eksperci odnotowali każdą usterkę, która się im przydarzyła, a na koniec – po rozebraniu każdego auta na części – dokładnie skontrolowali stan zużycia wszystkich podzespołów, włącznie z pomiarem tulei cylindrowych. Każdy z samochodów skrupulatnie sprawdzony był także pod kątem korozji – do kontroli profili zamkniętych używano endoskopu.

Samochody oceniano w skali, gdzie 6+ oznacza ocenę najwyższą.