Nowe oznaczenie na skrzyżowaniach. Czy upłynni ruch?

Piotr Karczmarczyk
Piotr Karczmarczyk
Blokowanie skrzyżowań przez samochody, które wjeżdżają na nie bez możliwości zjechania przed zmianą sygnalizacji świetlnej, to plaga dużych miast. Choć jest to traktowane jako przewinienie, za które grożą kary, to i tak większość polskich kierowców nie stosuje się do tych zakazów.
Resort infrastruktury postanowił zaczerpnąć pomysł z innych państw. Między innymi w Londynie i Barcelonie na skrzyżowaniach maluje się tzw. "yellow boxy", czyli zakratkowane na żółto pola w sercu skrzyżowania. Na tak oznaczonym obszarze nie wolno zatrzymać się. Wyjątek stanowią auta skręcające, które muszą przepuścić m.in. przechodniów.
Rozwiązanie to zostanie przetestowane w Szczecinie, o czym poinformował już na swoim profilu społecznościowym prezydent tego miasta.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Piotr Karczmarczyk
Piotr Karczmarczyk

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu