Metallica to jeden z najbardziej znanych zespołów heavy-metalowych, a muzeum Petersena to jedno z najlepszych motoryzacyjnych na świecie. Nie dziwne zatem, że właśnie tam James Hetfield postanowił udostępnić szerokiej publiczności niesamowitą kolekcję swoich samochodów. Jak sam mówi, motoryzacją interesował się od zawsze i już w latach 70. ub. wieku zaliczył pierwsze próby spawania, przerabiania i prowadzenia muscle carów. Wtedy zależało mu najbardziej na tym, aby jego auta były szybkie, głośne i „wkurzały rodziców”.

Z czasem, gdy Metallica zyskiwała coraz większą popularność, jego podejście wraz z rosnącymi zasobami finansowymi stało się bardziej dojrzałe. Nawiązał współpracę z klubem Beatniks i ludźmi zajmującymi się tworzeniem, to chyba najlepsze określenie, hot-rodów, często modyfikowanych z użyciem własnoręcznie zaprojektowanych podzespołów, którym bliżej do jeżdżących dzieł sztuki niż niż tylko przerabianych klasyków.

Nad pojazdami, które można obejrzeć teraz w Petersen Automotive Museum w Los Angeles w ramach wystawy „Reclaimed Rust: The James Hetfield Collection”, artysta pracował przez ostatnie 14 lat. Na żywo będzie można je zobaczyć do 1 października w USA. My prezentujemy je już teraz w naszej galerii.

Zdjęcia: Petersen Automotive Museum