Autostrada A2 od Warszawy do Łodzi to jedna z najbardziej zatłoczonych dróg w Polsce. Na tym odcinku ruch jest gęsty od wczesnego rana do późnego wieczora. Często tworzą się korki i dochodzi do kolizji. Natężenie ruchu już teraz zbliża się do wartości granicznych dla obecnego przekroju, a w najbliższych latach spodziewany jest dalszy jego wzrost (przypomnijmy, że w pobliżu Grodziska Mazowieckiego planowany jest Centralny Port Komunikacyjny).

Poszerzenie jest konieczne. Obejmie cały odcinek o długości 88 km. Od węzła Łódź Północ do węzła Pruszków zostanie dobudowany trzeci pas ruchu w obu kierunkach, a pomiędzy węzłami Pruszków a Konotopa - czwarty pas. Dodatkowe pasy powstaną po wewnętrznych stronach, na szerokim pasie oddzielającym obie jezdnie, który przewidziano pod przyszłe poszerzenie autostrady.

Jest decyzja, ale do realizacji daleko

Prace przygotowawcze powinny się zakończyć do 2021 roku. Obejmą przygotowanie niezbędnych analiz, dokumentacji oraz opracowań do wydania decyzji pozwalających ogłosić postępowanie przetargowe. Pochłoną ok. 7 mln zł.

Potem rozpocznie się właściwa budowa, która potrwa nawet kolejne 3 lata, ponieważ prace będą realizowane bez wyłączania tego odcinka z ruchu. Szacowany koszt poszerzenia autostrady A2 pomiędzy Warszawą a Łodzią wyniesie ok. 600 mln zł.

Wcześniej, choć dokładny termin nie jest jeszcze znany) powinna nastąpić likwidacja nieczynnego Punktu Poboru Opłat Pruszków, który znacznie spowalnia ruch (w tym miejscu ograniczenie prędkości wynosi 40 km/h) i powoduje zatory. Jego usunięcie powinna znacznie poprawić płynność ruchu na tym fragmencie i przyspieszyć wjazd i wyjazd z Warszawy.