Logo

Wiozła dzieci. Straciła panowanie nad autem i wjechała w sygnalizację. Takiego tłumaczenia policjanci się nie spodziewali

Monika Tatara
Monika Tatara
W sobotę dyżurny z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie otrzymał zgłoszenie o zderzeniu drogowym, do którego doszło w Luzinie na ul. Lęborskiej. Kobieta kierująca samochodem marki Citroen, w którym znajdowały się dzieci, wjechała w sygnalizator świetlny dla pieszych. Na miejscu zjawili się policjanci, którzy zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz poznali przyczynę incydentu.

Zniszczyła sygnalizację świetlną, bo wystraszył ją pająk

Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Kobieta w rozmowie z policjantami wyznała, że wystraszyła się pająka, którego zobaczyła w aucie. Ze stresu straciła panowanie nad samochodem i w efekcie zjechała do prawej krawędzi jezdni, uderzając w sygnalizator. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało.

Okazało się, że kobieta przestraszyła się pająka, wszedł jej na nogę, dlatego straciła panowanie nad samochodem i uderzyła w sygnalizator

— podała policja w komunikacie.
Funkcjonariusze zbadali kierującą alkomatem. Badanie pokazało, że kobieta była trzeźwa. Mimo wszystko została ukarana mandatem karnym w wysokości 1500 zł oraz 10 punktami karnymi.
Policja przypomina, że podczas jazdy samochodem zawsze trzeba zachować czujność, opanowanie i rozwagę, a za kierownicę wsiadać wypoczętym. Nawet kiedy coś rozprasza kierowcę, nadal powinien zachować spokój i nie tracić panowania nad pojazdem, ponieważ może to stwarzać zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego, zarówno zmotoryzowanych, jak i pieszych.
Data utworzenia:
Autor Monika Tatara
Monika Tatara
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!