Pod młotek trafi łącznie 14 pojazdów. Oprócz 13 samochodów na licytację organizowaną przez śląski Urząd Skarbowy zostanie wystawiony jeszcze motocykl – Honda VT750C Shadow Spirit. Mimo to największą atrakcją aukcji wydaje się wyprodukowany w 2013 r. Bentley Flying Spur z silnikiem 6.0 W12. Jego cena wywoławcza to tylko 185,1 tys. zł! Gdzie zatem kryje się haczyk?

Bentley (i inne auta) bez kluczyków

Katowicki Urząd Skarbowy otwarcie informuje, że nie posiada kluczyków do żadnego z wystawionych pojazdów. Podczas oględzin i wyceny nie było więc możliwości wykonania próby rozruchowej i sprawdzenia, w jakiej kondycji są podzespoły samochodów. Rzeczoznawca przyjrzał im się tylko statycznie – z zewnątrz.

Wszystkie auta zostały zajęte przez Naczelnika Pierwszego Urzędu Skarbowego w Częstochowie na początku czerwca 2020 r. i od tego czasu stały nieruszane na parkingu strzeżonym w Katowicach. Większość z nich ma adnotację o "częściowo skorodowanym osprzęcie silnika" i stwierdzone naprawy blacharsko-lakiernicze. Co gorsza, w kilku autach oprócz rejestracji i kluczyków brakuje też kół, reflektorów i zderzaków.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo:

Czy niska cena przyciągnie kupców?

Chociaż nie wszystkie samochody wyglądają dobrze, śląska skarbówka chce zachęcić potencjalnych kupców do licytacji, oferując im niskie ceny wywoławcze. By doszło do transakcji, trzeba wpłacić wadium w wysokości jednej dziesiątej szacunkowej wartości auta i przebić swoją ofertą cenę wywoławczą (trzy czwarte wartości szacunkowej).

A co jeśli auta się nie sprzedadzą? Wówczas trafią na drugą licytację z jeszcze atrakcyjniejszą ceną wywoławczą. Progiem wejścia będzie wtedy połowa szacunkowej wartości pojazdu. W galerii prezentujemy wszystkie wystawione na sprzedaż auta posortowane według wyceny skarbówki.

W galerii pokazujemy poglądowe zdjęcia licytowanych modeli pochodzące od producentów.