Logo

Strach wyjść do własnego ogródka. To już czwarty taki wypadek [WIDEO]

Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec
Kawałek przed posesją, w którą wjechało auto, jest łuk drogi i obowiązuje tam ograniczenie do 50 km na godz. Właściciel posesji w rozmowie z nami przyznał, że to czwarty samochód, który tak wjechał do jego ogrodu powiedział nam mł. asp. Paweł Kusiak, rzecznik prasowy starachowickiej policji.

"To czwarty samochód, który tak wjechał do tego ogrodu"

Na opublikowanym przez policję nagraniu widać, jak auto z dużą prędkością wychodzi z zakrętu, a po chwili najeżdża na chodnik, mijając w bardzo bliskiej odległości prawidłowo jadące z naprzeciwka auto dostawcze. A po chwili 58-latek z impetem wjeżdża w ogrodzenie posesji, kosząc przy okazji znak, który odlatuje kilkanaście metrów, lądując poza kadrem.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
W groźnie wyglądającym zdarzeniu nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Zauważyć należy, że na posesji, gdzie zatrzymał się dachujący samochód, na szczęście nie było nikogo dodaje Kusiak.
Autor Tomasz Gdaniec
Tomasz Gdaniec
Przeczytaj skrót artykułu
Zapytaj Onet Czat z AI
Poznaj funkcje AI
AI assistant icon for Onet Chat

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu