System ABS, czyli układ zapobiegający blokowaniu kół, umożliwiający zachowanie kontroli nad torem jazdy nawet podczas hamowania awaryjnego na śliskiej nawierzchni, opracowały firmy Mercedes-Benz i Bosch. Prezentacja odbyła się w dniach 22-25 sierpnia 1978 roku na torze testowym w fabryce Daimler-Benz w Untertürkheim i wywołała niemałą sensację. Wtedy też rozpoczęła się epoka cyfrowej techniki w samochodach.

Pod koniec 1978 roku ABS znalazł się na liście wyposażenia opcjonalnego ówczesnego Mercedesa Klasy S (W116). Kosztował ok. 2217 marek niemieckich. Dwa lata później był już dostępny na życzenie we wszystkich autach osobowych tej marki. W 1981 roku ABS trafił do użytkowych Mercedesów, a od października 1992 roku należy do wyposażenia wszystkich osobowych modeli Mercedesa. Obecnie ABS wchodzi w skład obowiązkowego wyposażenia nowych samochodów.

To m.in. czujniki ABS-u posłużyły za podstawę działania dla kolejnych systemów, takich jak kontrola trakcji ASR (1985), kontrola stabilności ESP (1995), wspomaganie hamowania BAS (1996) czy adaptacyjny tempomat (1998). Z czasem dołączały do nich coraz wydajniejsze czujniki, takie jak czujnik stopnia odchylenia ESP, radar, a później także kamery, czujniki ultradźwiękowe czy GPS-u.

System ABS ma już 40 lat

Tak to się zaczęło...

Historia prac nad ABS-em w Mercedesie sięga jednak znacznie wcześniej, aż do lat 50. XX wieku. W 1953 r. Hans Scherenberg, ówczesny szef designu Mercedes-Benz, złożył wniosek o udzielenie patentu na system zapobiegający blokowaniu kół pojazdu w trakcie hamowania. I chociaż podobne rozwiązania istniały już wtedy w lotnictwie (układ antypoślizgowy) i kolejnictwie (ochrona antypoślizgowa Knorr), samochód był konstrukcją szczególnie skomplikowaną, z wyjątkowo wysokimi wymogami co do czujników, przetwarzania sygnałów oraz sterowania. Przykładowo, podzespoły musiały bezbłędnie rejestrować opóźnienie i przyspieszenie kątowe kół, także w zakrętach oraz na nierównych nawierzchniach i w warunkach silnego zanieczyszczenia.

Intensywna, nieprzerwana wymiana wiedzy pomiędzy działem badawczo-rozwojowym ówczesnego koncernu Daimler-Benz AG oraz jego motoryzacyjnymi partnerami doprowadziła do sukcesu – w 1963 r. w oddziale zaawansowanych projektów ruszyły konkretne prace nad elektroniczno-hydraulicznym systemem kontroli hamulców. W 1966 r. firma rozpoczęła współpracę ze specjalistą w dziedzinie elektroniki – firmą Teldix, przejętą później przez Boscha. Efekt prac zaprezentowano w 1970 r., gdy Hans Scherenberg, który w międzyczasie został szefem rozwoju Daimler-Benz, pokazał przedstawicielom mediów na torze w Untertürkheim analogowo-cyfrowy system zapobiegający blokowaniu kół „Mercedes-Benz/Teldix Anti-Bloc System”. Wykazano wówczas, że rozwiązanie rzeczywiście działa.

Projektanci zdali sobie jednak sprawę, że właściwym rozwiązaniem w przypadku seryjnego ABS-u będzie zastosowanie sterowania cyfrowego – mniej zawodnego i skomplikowanego, a przy tym znacznie wydajniejszego od analogowej elektroniki. Wspólnie z firmą Bosch, która odpowiadała za stworzenie cyfrowej jednostki sterującej, doprowadziło to do powstania cyfrowego ABS-u drugiej generacji. Inżynier Jürgen Paul, szef projektu ABS w Mercedes-Benz, nazwał później decyzję o wyborze cyfrowej mikroelektroniki przełomowym momentem w pracach nad ABS-em.