Także na własny rachunek

Robert Rybicki
Robert Rybicki
100 lat Karmanna to przegląd historii niemieckiego przemysłu samochodowego. W tym okresie wyprodukowano trzy miliony aut. Przez bramy fabryk Karmanna przejechało wiele pojazdów znanych w całej Europie. Jeszcze kilka lat temu firma była postrzegana jako główny kooperant Volkswagena - jej podstawowym zadaniem było przygotowyanie "kłopotliwych" odmian karoseryjnych, jak coupé czy kabriolety. Dziś liczba kontraktów z wolfsburdzką fabryką nie przekracza 50 proc. Reszta to zlecenia z innych, nie tylko niemieckich marek (jak np. Kia czy Renault). Ale Karmann projektuje też samochody na swoje własne konto. Najlepszym przykładem jest najnowszy Transformer - auto zaprojektowane z okazji 100-lecia firmy. Czteromiejscowy kabriolet mierzy 4,38 metra długości. Jego składany dach jest połączeniem hard- i softtopu - w pierwszej fazie dach składa się na dwie części, w drugiej znika pod składaną tylną szybą. Dzięki takiemu rozwiązaniu bagażnik jest o 25 proc. większy niż w klasycznym kabriolecie. To, czy auto wejdzie do produkcji, fabryka uzależnia od zainteresowania klientów samochodem.
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!