Polski Fiat 126 p trafił w ręce Toma Hanksa w 2017 r. i był efektem spontanicznej akcji polskich fanów aktora. Po tym, jak podczas wycieczki po Europie amerykański aktor zakochał się w "małym Fiacie" z Polski i wrzucał jego zdjęcia na swoje profile w social mediach, grupka Polaków postanowiła zrobić mu niespodziankę i na 61. urodziny odrestaurowała Fiata 126 p.

Odbyło się to jednak w nietypowy sposób, bowiem samochód został przy okazji dość mocno podkręcony przez formy BB OldTimer Garage i Carlex Design. Auto zostało wykończone dość niestandardowo, jak na to, co oferowały oryginalne Fiaty z Polski. Spersonalizowany model pochodzi z 1974 r. Samochód jest biały i ma niestandardowe zielone wnętrze. Na aucie pojawił się tabliczka "Fiat 126 p Bielsko-Biała by Tom Hanks" z dopiskiem: "One of One".

Z kolei wnętrze zostało wykończone zieloną skórą, na desce rozdzielczej pojawiła się aluminiowa tabliczka z cytatem z filmu "Forest Gump", a przyciski na desce rozdzielczej i drzwiach zostały wykonane ręcznie z klawiszy zabytkowej maszyny do pisania. Z tyłu foteli przymocowano skórzane teczki w klimacie lat 70., a w jednej z nich znajdują się zapasowe świece. Nie mogło też zabraknąć kultowego pieska z kiwającą się podczas jazdy głową.

Aktor był zachwycony akcją i prezentem, tym bardziej że przy okazji niej udało się zebrać i przekazać sporą kwotę na cele charytatywne, dzięki temu, że samą restaurację za sponsorował nasz słynny "dakarowiec" Rafał Sonik.

Czy jednak Maluch znudził się już Hanksowi? Prawdopodobnie nie, ale znany z wielkiego serca aktor postanowił wesprzeć fundację Elizabeth Dole, która od 2012 r. pomaga amerykańskim weteranom wojennym i ich rodzinom. Cała kwota uzyskana ze sprzedaży trafi na konto fundacji, której Hanks jest patronem.

Licytacja Fiata 126 p Toma Hanksa zakończy się 8 marca 2022 r. Aktualnie najwyższa oferta opiewa na 25 tys. dolarów. Tutaj znajdziesz link do licytacji.