Kiedy chodziłem jeszcze do podstawówki, często grywałem w gry komputerowe. Oczywiście grami numer jeden były wyścigi, a w nich miałem kilka ulubionych aut. Obok Nissana Syline’a, czy Porsche 911 uwielbiałem też jeździć Toyotą Suprą. To jedna z legend mojego dzieciństwa. Jaka więc jest jej historia?

Toyota Supra - początki

Tak naprawdę nazwa Supra jest jeszcze starsza, bo samochody z tą nazwą powstawały już od 1978 r., jednak wtedy pełna nazwa sportowych sześciocylindrowych modeli Toyoty brzmiała Celica Supra. To za sprawą dzielonej platformy z mniejszą Celicą pierwsza generacja Supry była tak naprawdę bardziej luksusową Celicą. Tylny pas pozostał bez większych zmian, a przód wydłużono, aby zmieścić tam silnik z sześcioma cylindrami. Motory nie imponowały mocą - najsłabsza jednostka miała 112 KM, a najmocniejsza 145 KM. Auto było jednak lepiej wyposażone. Na stanie można było mieć automatyczną klimatyzację, skórzane fotele, tarczowe hamulce na wszystkich kołach czy tempomat. Samochód powstał w odpowiedzi na Nissana/Datsuna 280Z. Nigdy nie był oferowany w Europie.

Rok 1981 to narodziny drugiej generacji. Supry Szerokie nadkola, kanciasta sylwetka i rewelacyjne rozkładane lampy, to kwintesencja lat osiemdziesiątych, jednak geny cały czas były współdzielone z Celicą. Supra dostała tu już poważniejszą dawkę mocy, silnik o pojemności 2,8 litra rozwijał 170 KM. W stosunku do poprzednika poprawiono hamulce, układ kierowniczy i zawieszenie, przy którym swój udział miał brytyjski Lotus. W ofercie były dwa wyposażenia Performance i Luxury, które jednak różniły się jedynie wielkością kół, pakietem nadwozia i zmienionymi przełożeniami w dyferencjale. Od tego modelu zaczyna się także kariera Supry w Europie, jednak nadal najlepszą sprzedaż notowano w USA.

Toyota Supra - przyszedł czas na uniezależnienie

Moment przełomowy nastąpił w 1986 r. To wtedy Celica i Supra poszły własnymi ścieżkami. Samochód wyzbył się słowa “Celica” w nazwie i właśnie od tego modelu Toyota liczy 35-lecie marki Supra. Auto utrzymało stylistykę typową dla lat 80. z najbardziej charakterystycznymi dla tego czasu lampami typu "pop-up". Pod maską umieszczono też silniki o poważnych mocach. W Japonii auto mogło mieć nawet 280 KM, na wszystkich rynkach oferowano wersję turbo, a także powstała krótka seria o mocy 270 KM przygotowana dla uzyskania homologacji FIA (takich samochodów powstało 500). Trzecia generacja Supry mogła się też pochwalić nowoczesnym niezależnym zawieszeniem z elektronicznym sterowaniem Toyota Electronic Modulated Suspension, czy też trzyobwodowym systemem ABS.

Toyota Supra - ta najbardziej kultowa

Złoty okres Supry przypadł na czwartą generację. Premiera w 1992 roku ukazała światu bardziej opływowy, krótszy i szerszy samochód niż poprzednik. Komfortowe wnętrze było zaprojektowane tak, by wszystkie potrzebne elementy były skierowane w stronę kierowcy. Stylistyka była wzorowana na kabinie myśliwca.

Nie mniej legendarna była umieszczona tam jednostka napędowa. Toyota postawiła na silnik 2JZ dostępny w dwóch wariantach - słabszy miał 220 KM, a mocniejszy 330 KM! Taką moc udało się uzyskać między innymi dzięki zastosowaniu dwóch turbosprężarek w układzie Twin Turbo. Na początku lat 90. był to jeden z najmocniejszych seryjnie produkowanych samochodów w USA.

Motor 2JZ jest w świecie tunerów uważany za jeden z najlepszych silników do modyfikacji. Dzięki temu cały czas jest produkowanych wiele niestandardowych części, które pozwalają na osiąganie niebotycznych osiągów. Największe moce wyciągane z tych silników mogły przekraczać nawet tysiąc koni mechanicznych! Ponadto, dzięki swoim właściwościom jezdnym Supra została pupilem amatorów jazdy bokiem. Drifterzy z całego świata brali Suprę jako bazę dla swoich driftowozów.

Toyota Supra - gwiazda na skalę światową

W 2001 r. na ekrany kin na całym świecie trafił film "Szybcy i wściekli" ("The Fast and the Furious") w reżyserii Roba Cohena. Główny bohater Brian O'Conner (Paul Walker) jeździł tam tuningowaną Suprą, która miała mieć ponad tysiąc koni mechanicznych. Samochód pojawiał się także w wielu grach, takich jak “Need for Speed”, “Forza Motorsport” czy “Gran Turismo”. To spowodowało, że generacja osób urodzonych w latach 90. praktycznie wychowała się w towarzystwie Supry. Auto było gwiazdą światowego formatu.

Supra brała udział w 24-godzinnym wyścigu Le Mans, odnosiła sukcesy w japońskiej serii JGTC, gdzie przyczyniła się do czterech tytułów mistrzowskich kierowców i dwóch w klasyfikacji zespołów.

Toyota GR Supra - nowy początek

Historia legendy zakończyła się w 2002 r. z powodu małego zainteresowania. Po zakończeniu produkcji została pustka, która uzupełniono dopiero 17 lat później. Samochód powstał we współpracy z BMW, czego obawiali się fani, jednak jak się okazało nie było się czego obawiać. Najnowszy model występuje w wersji 6-cylindrowej o pojemności trzech litrów i ma 340 KM oraz 500 Nm. Jest też dostępny silnik 2.0 wytwarzający 258 KM i 400 Nm. Auto kontynuuje też tradycję wyścigową. W Europie produkowany jest specjalny samochód stworzony do startów w wyścigach klasy GT.

Mimo 35 lat na karku Japończycy nie zapomnieli o klasykach. W ramach programu GR Heritage Parts Project powstają nowe części do modeli A70 i A80, a ich baza cały czas się powiększa.