W Gdyni autobusy pojadą pod prąd – to pierwszy kontrapas w Polsce

Z gdyńskiego kontrapasa skorzystają pasażerowie linii autobusowych: 103, 121, 140, 147, 160, które kursują ulicą Chwarznieńską do centrum w godzinach porannego szczytu. Pomiędzy godziną 7.00 a 9.00 czteropasmowa ulica Chwarznieńska będzie biegła trzema pasami (jeden wyłącznie dla autobusów) w stronę Gdyni i tylko jednym dla wszystkich pojazdów w kierunku obwodnicy. W tym celu autobusy będą musiały przejechać na drugą stronę dwupasmówki i jechać niejako „pod prąd”.
To rozwiązanie jest nowością dla polskich kierowców, dlatego kontrapas wymagał kilkupoziomowego zabezpieczenia. Budowa nie ograniczyła się tylko do wytyczenia nowego oznakowania poziomego, ale wiązała się, m.in. z montażem pętli indukcyjnej w nawierzchni, nowego masztu sygnalizacyjnego, kamer i urządzeń mierzących czas przejazdy. Jak widać to dość skomplikowana inżynieria drogowa. Inwestycja pochłonęła 4 mln złotych i jest już po pierwszych udanych testach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Jak będzie działać kontrapas?

Autobus będzie mógł wjechać na kontrapas tylko w przypadku, gdy na jego początku sygnalizator będzie ustawiony na „Zakaz wjazdu” z dopiskiem „Nie dotyczy ZKM”. W każdym innym przypadku znak będzie wskazywał tylko „Zakaz wjazdu”. Zezwolenie na wjazd autobusu będzie możliwe dopiero po wyłączeniu lewego pasa ruchu na jezdni w kierunku Chwarzna- Wiczlina dla pozostałych uczestników ruchu.
Zostanie ono poprzedzone wyświetleniem specjalnie przygotowanej sekwencji, trwającej kilka minut, na znakach i sygnalizatorach. Chodzi o to, aby z wyprzedzeniem przygotować kierowców jadących w kierunku Chwarzna – Wiczlina na zmianę organizacji ruchu. Co ważne, sekwencja wyłączająca kontrapas autobusowy również nie nastąpi natychmiast, będzie trwała kilka minut, aby zapewnić bezpieczny zjazd ostatniego autobusu.
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!