Po ponad 20 latach przywrócono we Wrocławiu połączenie kolejowe ze Świdnicą. To dobra wiadomość dla pasażerów i zła dla kierowców. Okazało się, że wznowiona linia tak mocno dała się we znaki kierowcom, że miasto wspólnie z kolejarzami wprowadza pilne rozwiązania, by poprawić bezpieczeństwo.

Tylko w ciągu pierwszych kilkunastu dni funkcjonowania linii odnotowano ponad 20 niebezpiecznych zdarzeń, podczas których uszkodzono rogatki. Uszkodzenia to konsekwencja łamania przepisów przez kierowców, którzy wjeżdżali na przejazd mimo braku możliwości kontynuowania dalszej jazdy. Każde uszkodzenie rogatki oznacza zaś sygnał dla maszynisty, by zwiększył ostrożność, gdyż przejazd nie jest zabezpieczony. Uszkodzone rogatki to także problem dla zmotoryzowanych, gdyż do czasu naprawy trudniej przejechać co w godzinach szczytu oznacza ogromne korki.

Nawet 2 tys. zł mandatu

Jacek Sutryk, prezydent Wrocławia, zaapelował do kierowców: "Takie zachowanie kierowców to nie tylko wykroczenie, które kończy się mandatem w wysokości do 2000 zł, ale także śmiertelne zagrożenie, zarówno dla ludzi w samochodach, jak i pasażerów pociągu. Dlatego wspólnie z kolejarzami apelujemy o rozsądek i niewjeżdżanie za rogatki, gdy niemożliwy jest zjazd z torowiska. Zadbajmy o zdrowie swoje, swoich bliskich i innych uczestników ruchu".

Włodarze miasta oczekują pilnych zmian. Elżbieta Urbanek kierująca miejskim departamentem infrastruktury i transportu nie pozostawia złudzeń – "Rozumiemy konieczność zapewnienia najwyższego bezpieczeństwa ruchu na skrzyżowaniach drogowo-kolejowych. Jednak nie mogą być akceptowane rozwiązania, które powodują blokowanie funkcjonowania podstawowego układu komunikacyjnego miasta na czas potrzebny pracownikom PKP na reakcję i dotarcie do miejsca awarii. Wielokrotny paraliż ruchu na skrzyżowaniach z ulicami Zwycięską i Buforową pokazuje, że konieczne są tu pilnie zmiany".

Pilne zmiany oznaczają zaangażowanie sił różnych służb. Newralgiczne przejazdy kolejowe na terenie miasta objęto dodatkowych nadzorem funkcjonariuszy Służby Ochrony Kolei, Policji, Straż Miejskiej oraz pracowników MPK. Jednocześnie podczas spotkania kolejarzy z władzami Wrocławia zapowiedziano dodatkowe rozwiązania techniczne, by poprawić bezpieczeństwo i ograniczyć ryzyko uszkodzenia infrastruktury.