Hackathon to doskonała okazja by usprawnić oprogramowanie nawigacyjne – tak twierdzi Heiko Schilling szef działu nawigacji w firmie TomTom. Wtóruje mu Łukasz Twardowski z TomTom Polska – „możemy wymyślić coś zupełnie nowego, albo udoskonalić to co już istnieje”. Obaj gościli w Łodzi 250 programistów z takich krajów jak m.in.  Finlandia, Holandia, Indie, Niemcy czy Stany Zjednoczone. Nie zabrakło również Polaków. A ekipa Auto Świat i moto Onet jako jedyne mogły zobaczyć imprezę z bliska.

TomTom hackhathon w Łodzi zgromadził 250 inżynierów z całego świata

Programiści zmierzyli się z kilkunastoma zadaniami udoskonalenia oprogramowania nawigacyjnego. Pracowano nad wykorzystaniem kompasu w aplikacji mobilnej, ulepszeniem analizy informacji o utrudnieniach w ruchu drogowym, optymalizacją przebiegu tras z miejscami pośrednimi, poprawą szybkości kalkulacji planu podróży a także wyznaczaniem planów podróży w trybie online. Innymi słowy inżynierowie zmierzyli się z tym, co jest bolączką współczesnych systemów nawigacyjnych. I to nie tylko tych zainstalowanych

Nie zabrakło również projektów przygotowywanych na potrzeby samochodów autonomicznych. Nie jest bowiem tajemnicą, że TomTom intensywnie pracuje nad mapami do aut nowych generacji oraz systemami umożliwiającymi aktualizowanie map w czasie rzeczywistym. Wiele programów realizowanych jest w nowej siedzibie firmy w Łodzi. A efekty pracy będzie można z czasem podziwiać w samochodach oferowanych na całym świecie.

Hackathon w Łodzi - programiści pracowali nad udoskonaleniem nawigacji

Podczas hackathonu inżynierowie mieli zaledwie 24 godziny na przygotowanie odpowiednich rozwiązań. Trudno oczywiście oczekiwać że w tak krótkim czasie znajdą receptę na wszystko. Łukasz Twardowski z TomTom Polska uspokaja jednak, zapewniając, że rozwijane są „pomysły na których realizację zwykle brakuje czasu na co dzień. Gdy jesteśmy razem to siłą wielu zespołów możemy wspólnie zrealizować różne projekty. W tym roku myślą przewodnią jest 20 lat oprogramowania nawigacyjnego. Jednym z wyzwań jest uruchomienie naszej technologii silnika nawigacyjnego NavKit na wyjątkowo małym komputerze Raspberry PI. Zadań jednak jest znacznie więcej.”

Łódzkie centrum EC1 gościło TomTom Hackathon

Heiko Schilling dodaje: „Korzyści z hackathonu z pewnością odniosą użytkownicy naszych produktów. Pracujemy m.in. nad problematyką wyznaczania i optymalizacji tras, szybszej kalkulacji czy analizy danych o ruchu drogowym”. Wniosek jest zatem jeden: aktualizując nawigację prędzej czy później otrzymamy poprawki, które powstały w Łodzi.