Kamery cofania stają się coraz popularniejsze. Oferują je nie tylko producenci samochodów. Duży wybór proponują również renomowani producenci sprzętu car audio, bogatą ofertę znajdziemy też na aukcjach internetowych. Kierowcy mają zatem w czym wybierać i – zdaniem instalatorów car audio – chętnie je montują.

Trudno się dziwić, bowiem kamery bardzo ułatwiają manewrowanie samochodem i parkowanie, szczególnie w ciasnych miejscach. Dzięki nim podczas cofania auta można uniknąć najechania na przeszkodę (np. betonowy kwietnik czy wysoki krawężnik), której zwykle nie uda się dojrzeć w lusterkach wstecznych ani przez tylną szybę. Dzięki kamerze mniejsze jest prawdopodobieństwo wydatków na naprawę zderzaka i innych części karoserii. Zazwyczaj koszt takiej usługi przewyższa cenę zakupu i montażu urządzeniaw samochodzie.

W sklepach i na aukcjach internetowych wybór kamer jest ogromny. Większość stanowią modele przewodowe, mniej podatne na zakłócenia od bezprzewodowych (te drugie polecamy co najwyżej do przyczep i naczep). Najtańsze produkty kosztują zaledwie kilkadziesiąt złotych, ale sprzęt renomowanych marek zwykle jest kilka razy droższy. Nie bez powodu. Produkty znanych firm są lepiej wyposażone (dobre akcesoria montażowe) i przystosowane do sterowania za pomocą kompatybilnego radia multimedialnego. Ponadto można liczyć na wyższą jakość wykonania, lepsze parametry obrazu, a także na bezawaryjną pracę.

W tanich kamerach często występują problemy z: zakłóceniami (szumy, pasy, drgania obrazu), nasyceniem kolorów (zamiast kolorowego obrazu jest czarno-biały,) a nawet z nieszczelnością obudowy (co powoduje szybkie zaparowanie lub zakurzenie obiektywu). Dołączane okablowanie bywa niskiej jakości – jest podatne na uszkodzenie (np. twarda izolacja pęka podczas dużych mrozów) i ma problemy z transmisją sygnału (źle zaizolowane łączenia to najczęstsza przyczyna awarii kamer). Mimo deklarowanej bardzo dobrej czułości tanie kamery kiepsko pracują w złych warunkach oświetleniowych (kierowca niewiele zobaczy na ekranie), i to nawet wtedy, gdy zastosuje się dodatkowe podświetlenie diodami LED lub podczerwienią.

Wybór kamery należałoby powierzyć instalatorowi z warsztatu car audio. Fachowiec nie zaryzykuje montażu produktu, który za chwilę będzie musiał zdemontować z powodu awarii. Przed zakupem radzimy też sprawdzić w konkretnym samochodzie, czy kamera nie jest podatna na zakłócenia pochodzące z instalacji elektrycznej auta. Najlepiej wybierać modele wyposażone w krótką wiązkę kabli oraz przedłużacz. Krótka wiązka (zwykle o długości do 0,5 m) przydaje się ze względów serwisowych: w przypadku awarii kamery nie trzeba demontować całej instalacji – wystarczy wypiąć z niej zepsute urządzenie.

Technologie irozwiązania

  • Kąt widzenia. Im szerszy kąt, tym więcej zobaczymy na ekranie. Renomowani producenci zwykle podają dwie wartości: w widokach pionowym i poziomym. Dobry standard to kąt widzenia powyżej 120 stopni w poziomie i 105 stopni w pionie. Najlepsi oferują widok panoramiczny (180 stopni w poziomie) i 155 stopni w pionie.Rodzaj matrycy. W kamerach stosowane są dwa rodzaje matryc: CMOS i CCD. Jedne i drugie mają swoje wady oraz zalety, trudno jednoznacznie wskazać, które są lepsze. Matryce CCD okazują się mniej podatne na zakłócenia, ale są droższe w produkcji i nieco wolniejsze w działaniu. Matryce CMOS cechuje niższa czułość i większy poziom zakłóceń, ale szybciej pracują i mają bardziej przystępne ceny. Światłoczułość to podstawowy parametr określający zdolność kamery do pracy w kiepskim oświetleniu (po zmierzchu, w nocy). Im wyższa wartość wyrażana w luksach, tym mniej przydatna będzie wtedy kamera. Odbicie lustrzane – taki widok jak w lusterku wstecznym. Brak tej funkcji oznacza, że obraz będzie wyświetlany odwrotnie, co może dezorientować kierowcę. Kamery z funkcją odbicia lustrzanego przeznaczone są do stosowania tylko z tyłu samochodu.Widok narożny – obraz narożnych części auta (ekran podzielony jest na dwie części). Szczególnie przydatny podczas wyjeżdżania z miejsc o bardzo ograniczonej widoczności. Widok na ziemię – na ekranie wyświetlane jest tylko najbliższe otoczenie auta, co ułatwia np. podjeżdżanie do wysokiego krawężnika.

Na czym wyświetlić obraz?

  1. Radio multimedialne. Najlepsze rozwiązanie to zakup kamery z logo tej samej firmy co radio. Wtedy w przypadku renomowanych marek istnieje zwykle możliwość sterowania pracą kamery przy użyciu dotykowego ekranu radia zamontowanego w desce rozdzielczej. Ponadto kierowca może wybierać tryb wyświetlania obrazu.Nawigacja. Coraz więcej modeli GPS ma wejście AV-In, do którego można podłączyć wyjście sygnału z kamery. Niestety, nie jest to zbyt wygodne rozwiązanie, gdyż za każdym razem, gdy odłącza się nawigację, trzeba też wypiąć dodatkowy kabel. Ekran w lusterku wstecznym. Standardowe lusterko możemy wymienić na model z wejściem AV-In. Wyświetlacz zajmuje część lusterka, a włącza się dopierow momencie uruchomienia kamery (czyli po wrzuceniu biegu wstecznego).Dodatkowy monitor na desce rozdzielczej. Niewielki ekran (zwykle o wielkości małej nawigacji, czyli o przekątnej 3,5 cala) można przymocować na stałe do deski rozdzielczej lub przy użyciu przyssawki do szyby. Alternatywne rozwiązanie to niewielki wyświetlacz przymocowany do osłony przeciwsłonecznej.

Jak dbać o kamerę?

  • Unikać myjni automatycznych, jeśli tylko istnieje ryzyko kontaktu szczotki z soczewką kamery. Nie kierować strumienia wody (szczególnie z myjek ciśnieniowych) bezpośrednio na kamerę (obudowę i soczewkę). W przypadku zabrudzenia obiektyw należy przetrzeć delikatnie szmatką. Aby uniknąć zarysowania, delikatnie spłukać wodą przed przecieraniem. Gdy powierzchnia kamery jest pokryta lodem, nie wolno używać żadnych skrobaczek. Nie należy też odłupywać lodu ani podgrzewać kamery zapalniczką samochodową czy też otwartym ogniem. Unikać wystawiania kamery na działanie silnych promieni słonecznych. Podczas otwierania i zamykania klapy bagażnika samochodu nie należy chwytać ręką za kamerę.

Sprawdź wyniki naszego testu kamer cofania

Foto: Auto Świat
Test kamer cofania