• Mapy można odświeżać raz na tydzień – wszelkie zmiany w ograniczeniach prędkości, kierunku jazdy czy czasowych blokadach dróg są także o aktualizowane
  • Wersja próbna na 30 dni jest bezpłatna. Potem pozostaje abonament w wysokości 39,99 zł za pół roku.
  • TomTom GO Mobile jest dostępny bezpłatnie do pobrania ze sklepu AppStore. Można ją pobrać także z polskiej wersji sklepu

Nareszcie! Właściwie tak można skwitować decyzję TomTom o wprowadzeniu swojej nawigacji do Apple CarPlay, czyli trybu samochodowego amerykańskiej marki. Firma bowiem dość długo zwlekała z opracowaniem odpowiedniej wersji swojej popularnej aplikacji. Trudno było zrozumieć, dlaczego.

Cierpliwość wystawiona na próbę

Trzeba przyznać, że holenderski potentat wystawiał cierpliwość swoich fanów na sporą próbę. Światowego giganta wyprzedziło bowiem nie tylko Google czy Waze, ale także stosunkowo małe marki takie jak słowacki Sygic czy rodzime AutoMapa i NaviExpert, które mają znacznie skromniejsze zasoby finansowe i możliwości. Gigant przespał rynek?

Oczywiście lepiej późno niż wcale. Na rynek trafiła zatem nowa aplikacja TomTom GO Navigation. Można ją pobrać bezpłatnie ze sklepu App Store. Mogą ją również pobrać kierowcy w Polsce, co szczególnie cieszy, gdyż zwykle na nowości trzeba było czekać w naszym kraju dłużej niż w zachodniej części Europy. To pierwsza dobra wiadomość. I na szczęście niejedyna.

TomTom właściwie nie miał wyjścia i musiał od razu zaproponować coś, czym będzie mógł wyróżnić się na tle konkurencji. Stąd zapewne dość bezprecedensowa decyzja o tak częstych aktualizacjach map przechowywanych w pamięci telefonu. Dane można bowiem odświeżać raz na tydzień. W ramach aktualizacji TomTom zapewni nie tylko nowsze mapy, ale także wszelkie zmiany w ograniczeniach prędkości, kierunku jazdy czy czasowych blokadach dróg. Oczywiście niezależnie od tego jest jeszcze usługa Traffic, czyli pakiet informacji drogowych odświeżanych na bieżąco. Na tym nie koniec.

Nawigacja premium, czyli trzeba zapłacić

TomTom chwali się jeszcze swobodą w zarządzaniu mapami jakie mamy w pamięci telefonu. Wbrew pozorom to ważne udogodnienie, gdyż nie wszyscy mogą się poszczycić telefonami z ogromną pamięcią. TomTom oferuje zatem możliwości pobierania mniejszych map z podziałem np. na regiony kraju. W sumie świetnie, ale to nic nowego. Podobne rozwiązanie stosuje od lat Here.

Holendrzy twierdzą, że TomTom GO Navigation to nawigacja premium. A to oznacza wydatki. Wersja próbna na 30 dni jest bezpłatna. Potem pozostaje abonament w wysokości 39,99 zł za pół roku. Jest także opcja bezpłatnego tygodnia a następnie miesięcznego abonamentu w wysokości 8,99 zł lub kwartalnego za 21,99 zł. Każdy zatem musi policzyć sam i określić co jest dla niego najlepszym wariantem. Do okazjonalnych wyjazdów urlopowych sensowna wydaje się wersja miesięczna.

A jak się jeździ z TomTom GO Mobile? Aplikację sprawdziliśmy po podłączeniu iPhone XS do nowej stacji multimedialnej Alpine iLX-F903D. Cieszy, że aplikacja uruchamia się bardzo szybko z czym do dziś boryka się AutoMapa w CarPlay. Pod względem wyglądu program niczym szczególnym nie różni się od wyglądu innych aplikacji w CarPlay – to konsekwencja ujednolicenia aplikacji nawigacyjnych w ramach wymogów narzuconych przez Apple.

Obsługa jest banalna. Łatwo docenić gotowe skróty opisane odpowiednio „jedź do domu”, „jedź do pracy”, „moje miejsca”, „ostatnie”, „parking” czy „stacja benzynowa”. Niby wszystko wydaje się dopracowane, ale brakuje jednej, ale jakże istotnej rzeczy – opcji wpisania adresu. Jeśli zatem chcecie podać adres trzeba sięgnąć po…telefon i na jego ekranie wpisać dane. Takie niedopatrzenie można wybaczyć w próbnej wersji testowej, ale nie w finalnym produkcie jaki trafił na rynek! Po prosto wstyd TomTom.

Samo wyznaczanie tras i prowadzenie są zaś takie do jakiego nas przyzwyczaił TomTom od lat. Nawigacja nie zaskakuje zatem dziwnym objazdami i nadzwyczaj rzadko prowadzi tak jak kurier czy taksówkarz. Dobrze wskazuje korki i świetnie prezentuje właściwe pasy ruchu na objazdach. W sumie niewiele trzeba, by uzyskać satysfakcjonujący produkt. Naprawdę niewiele.