• W hybrydowych BMW X1 i X2 silnik spalinowy napędza przednią oś, a elektryczny tylną
  • Na osiągi nie można narzekać. Kierowca ma łącznie do wykorzystania 220 KM i 385 Nm
  • W obu autach zastosowano ten sam akumulator (montowany pod siedzeniem i nieco ograniczający pojemność bagażnika)). To model litowo-jonowy o pojemności 10 kWh.

BMW liczy na to, że już w przyszłym roku aż 25 proc. sprzedawanych pojazdów będą stanowiły modele zelektryfikowane. Do 2030 roku ma to być już połowa sprzedaży całej grupy. Do tego czasu pozostaje jeszcze przygotować odpowiednią ofertę. Oto jej zapowiedź – nowe hybrydy plug-in dla serii X1 i X2. W drodze zaś kolejne z serii X.

Układ hybrydowy zyskały wersje X1 xDrive25e oraz X2 xDrive25e. Obie z napędem na wszystkie koła (spalinowy odpowiada za przednią oś a elektryczny za tylną) i trzycylindrowym silnikiem 1,5 l o mocy 125 KM (maksymalny moment obrotowy wynosi zaś 220 Nm). W komplecie jeszcze silnik elektryczny o mocy 95 KM (165 Nm momentu obrotowego) połączony z tylną osią i 6 stopniowa skrzynia Steptronic. Całość ma się wyróżniać świetnie wyważonym rozkładem masy na osie – tak przynajmniej obiecuje BMW.

Na osiągi nie można narzekać. Kierowca ma łącznie do wykorzystania 220 KM i 385 Nm. Przekłada się to na niezły sprint do setki (6,8 s w X2 i 6,9 s w X1). Nietrudno zgadnąć, że żadna z nowych hybryd nie przekracza 200 km/h. X1 rozpędzimy maksymalnie do 193 km/h a X2 o 2 km/h szybciej. W trybie elektrycznym (MAX eDrive) możemy jechać zaś nawet 135 km/h.

W obu autach zastosowano ten sam akumulator (montowany pod siedzeniem i nieco ograniczający pojemność bagażnika)). To model litowo-jonowy o pojemności 10 kWh. Energii powinno starczyć na przejechanie 54 km BMW X1 i 57 km BMW X2. Czas ładowania taki sam, czyli ok 5 godzin do pełna lub 3,8 godziny do 80 proc. pojemności, gdy korzystamy ze zwykłego gniazdka. Po zastosowaniu stacji Wallbox pełne ładowanie skracamy zaś do 3,2 godziny.