• Kia szykuje globalnego, kompaktowego SUV-a klasyfikowanego wyżej niż obecnie dostępny model Stonic
  • Koncept nowego modelu pokazano w zeszłym roku w Indiach. Tegoroczny jest już bliski wersji produkcyjnej
  • W przygotowaniu jest też duży SUV Mohave. Pojazd ma zastąpić model, który trafił na rynek ponad 10 lat temu

Producenci najwyraźniej nie mają jeszcze dosyć. Moda na SUV-y trwa zatem w najlepsze, co oznacza, że na rynek trafiają kolejne nowe modele. Tym razem pora na Kię, która w Seulu pochwaliła się dwoma pojazdami. Jeden z nich może (choć wcale nie musi) pojawić się także na europejskich drogach.

Na azjatyckim salonie ujrzeliśmy dwa koncepty o dość długich nazwach: SP Signature oraz Mohave Masterpiece. Pierwszy z nich do złudzenia przypomina pojazd, który KIia prezentowała już w zeszłym roku. Na miejsce światowej premiery modelu SP (tak wówczas jeszcze się nie nazywał) wybrano salon samochodowy AutoExpo 2018 w Greater Noida w Indiach. Już wówczas Peter Schreyer przekonywał, że rzeczywisty model będzie bardzo zbliżony do konceptu.

Schreyer nie krył także tego, który rynek jest szczególnie ważny dla firmy – „W ciągu ostatnich kilku lat samochody typu SUV stały się motorem wyboru wśród indyjskich nabywców. Łącząc komfort i przestrzeń sedana ze zdolnością do pokonywania wszelkiego rodzaju terenów, zamierzamy zaatakować rynek SUV-em, który wyznaczy nowe parametry w motoryzacji”.

W Seulu zapowiedziano zaś że nowy kompaktowy SUV (większy od modelu Stonic) ma trafić na rynki światowe. Co więcej, ogłoszono, że prezentowany model jest już właściwie gotowy do produkcji (stąd wprawne oko dostrzeże zwykłe klamki zamiast chowanych zastosowanych w modelu z zeszłego roku). Pozostaje tylko uzbroić się w cierpliwość, która nie powinna być długo wystawiana na próbę. Kia zapowiada, że samochód pojawi się jeszcze w tym roku. Zważywszy na to, że jeszcze w kwietniu Hyundai pokaże zbliżony wielkością model Venue, to zapewne na KIA poczekamy do wakacji lub wczesnej jesieni.

Większą zagadką pozostaje natomiast termin debiutu innego modelu: Mohave Masterpiece. Następca dużego flagowego SUV-a koreańskiej marki przywodzi na myśl skojarzenia z zaprezentowanym niedawno sporym pojazdem Telluride, zaprojektowanym dla klientów za oceanem. Zwraca uwagę podobna linia nadwozia czy wzór bocznych szyb w tylnej części samochodu. Wzorem poprzednika (wciąż oferowany w Korei) Mohave wyróżnia charakterystyczny znak firmowy. Zamiast logo Kia stosuje się bowiem logo Mohave, by dodatkowo wyróżnić pojazd na tle innych modeli.

Na nowy model zapewne długo nie będziemy czekać. Obecne Mohave zdążyło się już bowiem mocno zestarzeć. Leciwy SUV jest już od ponad 10 lat na rynku, więc najwyższa pora na zmiany. Ciekawe czy wzorem obecnej wersji KIia zdecyduje się na sprzedaż modelu z napędem na tylne koła. Póki co firma nie zdradza żadnych szczegółów poza opowieściami o wzornictwie. A to akurat wszyscy możemy podziwiać.