• W Polsce debiutuje 3 w wersji sedan (w przypadku poprzednika stanowiła aż 40 proc. sprzedaży całej serii 3). Ceny samochodu są takie same jak wersji hatchback.
  • Jesienią zadebiutuje w Polsce inna nowość Mazdy – SUV CX-30, który pokazano kilka tygodni temu w Genewie
  • Zmian doczekał się CX-5. Modyfikacje dotyczą zawieszenia, charakterystyki pracy układu kierowniczego oraz wnętrza (m.in. przeprojektowany panel klimatyzacji i sterowanie)

Kto oczekiwał w Poznaniu nowej Mazdy CX-30 musi się jeszcze uzbroić w cierpliwość. Model zaprezentowany zaledwie kilka tygodni temu w Genewie trafi w pierwszej kolejności na salon samochodowy w Nowym Jorku. W naszym kraju Mazda CX-30 pojawi się zaś jesienią. Nie oznacza to jednak, że w Poznaniu zabrakło premier. Japońska firma pochwaliła się bowiem nowym kompaktowym sedanem 3 oraz zmodernizowanym bestsellerem czyli popularnym SUV CX-5.

Maska. I nic więcej

Jeszcze dzień przed targami Mazda 3 w wersji sedan została dyskretnie zasłonięta. Nietrudno było jednak zgadnąć co się kryje pod pokrowcem – kompaktowa limuzyna z wyraźnie podkreślonym tyłem (producent wspomina nawet o linii nadwozia z tzw. horyzontalną kreską). Znamienne, że sedan ma mniej wspólnego z hatchbackiem niż mogłoby się wydawać. Mazda zapewnia bowiem, że obie wersje mają tylko jeden wspólny element karoserii. Nietrudno jednak zgadnąć jaki – to pokrywa silnika. Wszystkie pozostałe elementy nadwozia zaprojektowano zaś osobno dla hatchbacka i sedana.

Oczywiście pod maską trudno zaś doszukać się różnic. Klienci mają do wyboru te same silniki z rodziny Skyactiv. Początkowo oferowany będzie benzynowy motor 2.0 l o mocy 122 KM (skrzynia automatyczna lub ręczna) z systemem M Hybrid (czyli dodatkowym wspomagającym silnikiem elektrycznym i akumulatorem litowo-jonowym). W drugiej połowie roku pojawi się zapowiadany wcześniej silnik Skyactiv-X, czyli połączenie zalet diesla i odmiany benzynowej. Wraz z nim Mazda poszerzy dostępne wersje wyposażenia (Kai, Kanjo i Hikari) o najbogatszą Enso

Bez niespodzianek także w cenniku. Bez względu na to czy wybierzemy odmianę hatchback czy sedan to zapłacimy tyle samo. Do zapłaty co najmniej 94 900 zł za odmianę o mocy 122 KM. Cennik kończy się zaś na 138 900 zł dla obu wersji nadwoziowych z silnikiem o mocy 181 KM i wyposażeniem Enso. 148 900 zł trzeba zaś wydać na hatchbacka z napędem na cztery koła i najmocniejszym silnikiem Skyactiv X.

Mazda CX-5 - dyskretne zmiany rocznika

Druga z premier to odświeżona Mazda CX-5, czyli prawdziwy bestseller marki. W zeszłym roku był to bowiem najczęściej wybierany model Mazdy nie tylko w Polsce ale także na całym świecie. Razem z mniejszym CX-3 mają aż 54 proc. udziałów w ogólnej sprzedaży Mazdy w naszym kraju.

Modernizacja Mazdy CX-5 nie oznacza rewolucji w stylistyce. Kluczowe zmiany znajdziemy pod dobrze znanym nadwoziem. Rocznik modelowy 2019 wiąże się m.in. z modyfikacją zawieszenia w którym ulepszono amortyzatory i stabilizatory (można liczyć na lepsze tłumienie wstrząsów) oraz poprawiono charakterystykę wspomagania kierownicy. Dodano bardziej zaawansowany układ kontroli pojazdu (sterowanie momentem obrotowym silnika na podstawie ruchów kierownicy w celu poprawy prowadzenia auta oraz komfortu jazdy). W nowej wersji GVC Plus dodano kontrolę przy użyciu hamulców, by poprawić stabilność samochodu szczególnie w sytuacji gdy kierowca pozwoli sobie na zbyt wiele podczas jazdy w zakrętach albo podczas podróży po śliskiej nawierzchni.

Mazda chwali się, że w kabinie wiele elementów poprawiono i przeprojektowano, by zyskać na jakości. Pojawiły się m.in. takie nowe elementy jak lusterko wsteczne bez ramki, inne pokrętła i sterownik systemu multimedialnego, konsola sufitowa, przeprojektowany panel sterowania klimatyzacją (z większym wyświetlaczem i mniejszymi pokrętłami) czy diodowe oświetlenie kabiny. Oczywiście nie zabrakło zestawu multimedialnego MZD Connect z 7 calowym ekranem i dostosowaniem do współpracy ze smartfonami (Android Auto i CarPlay).

Pod maską znajdziemy znane rozwiązania. Mazda CX-5 z rocznika modelowego 2019 dostępna jest z dieslem 2.2 l (150 KM i 184 KM) oraz motorami benzynowymi 2.0 l (165 KM) i 2.5 l (194 KM). Bez względu na to co zamontowano pod maską będzie można zamówić zupełnie nowe felgi. W ramach opcji dodano nowe odmiany 19 calowe. Ceny od 105 900 zł za wersję SkyMotion z benzynowym silnikiem o mocy 165 KM.