Smart ForTwo wszedł na rynek w 1998 roku i od tego czasu niewiele się zmieniał. Najnowsza generacja to jednak inna bajka. O ile zamysł pozostał ten sam, to już sam wygląd, poza dwukolorowym nadwoziem, stanowi świeże podejście do tematu.

Więcej zmian dotyczy wersji ForFour, która jest mniej popularna od ForTwo. O ile poprzednio model bazował na Mitsubishi Colcie, tak teraz jest zupełnie samodzielną konstrukcją. Zasadniczo jest to przedłużona wersja ForTwo.

W tym miejscu trzeba wspomnieć, że nowa generacja Smarta jest blisko spokrewniona z nowym Renault Twingo. Ma te same podzespoły, włącznie z tylnonapędowym układem i silnikiem umieszczonym nad tylną osią.

Smarty ForTwo i ForFour mają tę samą szerokość (1,66 m) i wysokość (1,55 m), ale różnią się oczywiście długością (2,69 m i 3,49 m) i rozstawem osi (1,873 m oraz 2,494 m).

Oba Smarty mogą pochwalić się praktycznymi rozwiązaniami. W wersji czterodrzwiowej na przykład tylne drzwi otwierają się pod kątem 90 stopni, co ułatwia wsiadanie i wysiadanie. Bagażnik czteromiejscowego Smarta ma 185 litrów pojemności lub 730 po złożeniu tylnych foteli. Dwumiejscowa odmiana ma natomiast 260-litrowy kufer.

Oba modele mogą się też pochwalić zwinnością, co przyda się w ciasnych miejskich ulicach. Smart ForTwo potrzebuje niespełna 7 metrów przestrzeni między krawężnikami, by zawrócić "na raz", a jego większy brat niewiele ponad 8,5 metra.

Do napędu nowych Smartów posłużą nieduże trzycylindrowe silniki o pojemności 0,9 i 1,0 litra o mocach od 60 do 90 KM. Przewidywane są też podrasowane odmiany z logo Brabusa.

Wygląda na to, że producentowi uda się wreszcie poprawić kwestię skrzyni biegów, na co narzekali dotychczasowi właściciele. Smart doczekał się przekładni dwusprzęgłowej (6-biegowej), którą można zamówić wymiennie z 5-biegowym „manualem”.

Sprzedaż nowych Smartów rozpocznie się pod koniec roku. Model ForTwo ma pozostać na tym samym poziomie cenowym, co dotychczasowy model, natomiast ForFour będzie droższy o około 600 euro od dwumiejscowego odpowiednika.