Już na podstawie pierwszych zdjęć, można przewidzieć, że nowa Skoda Kodiaq SportLine będzie jedną z najczęściej kupowanych wersji. Auto prezentuje się naprawdę atrakcyjnie, a szyku dodaje czerwona barwa nadwozia oraz czarne elementy designu i 19-calowe obręcze kół.

Do 194 mm podniesiono podwozie i jest to tyle samo, co oferuje dzień wcześniej zaprezentowany Kodiaq Scout. We wnętrzu zamontowano sportowe fotele pokryte Alcantarą, skórzaną kierownicę i elementy dźwigni zmiany biegów oraz aluminiowe pedały. Nowością jest wskaźnik ciśnienia turbosprężarki.

Oferta jednostek napędowych nie rózni się od Skody Kodiaq Scout. Benzynowe to: 1.4 TSI/150 KM i 2.0 TSI/180 KM oraz 2.0 TDI o mocy 150 KM i 190 KM. Wszystkie dostępne są z napędem na cztery koła, a 1.4 TSI i 2.0 TDI/150 KM można wybrać z manualną lub automatyczną przekładnią DSG.

Nie będzie to jedyna sportowa wersja w ofercie Skody Kodiaq. Mamy już potwierdzenie, że jesienią podczas IAA 2017 we Frankfurcie nad Menem dołączy do niej także Kodiaq RS z podwójnym doładowanym silnikiem 2.0 TDI.