Logo

"Bardzo pobudzony" kierowca "elki" wpadł w ręce policji. Odkryli to w jego aucie

Dodaj w Google
Poniżej streszczenie artykułu:
Skrót przygotowany przez Onet Czat z AI, może zawierać błędy.
  • Policja we Wrocławiu zatrzymała kierowcę samochodu nauki jazdy, który wykazywał dziwne pobudzenie i próbował uciekać.
  • Pojazd był niesprawny technicznie, a kierowca nie miał przy sobie dokumentów.
  • Instruktor przyznał się do bycia pod wpływem środków odurzających, co potwierdził narkotest.
  • W samochodzie znaleziono amfetaminę w opakowaniu po papierosach.
  • Kierowca został aresztowany, a grozi mu kara do trzech lat więzienia za posiadanie narkotyków i prowadzenie pojazdu pod ich wpływem.
Samochód Kia, należący do jednej ze szkół nauki jazdy, zwrócił uwagę policjantów, którzy przeprowadzali rutynowe kontrole na al. Armii Krajowej we Wrocławiu. Pojazd okazał się niesprawny technicznie, m.in. ze względu na kompletnie pozbawione bieżnika opony. Okazało się też, że kierowca — instruktor nauki jazdy — nie ma przy sobie dokumentów i wydaje się nienaturalnie pobudzony. Z nagrania opublikowanego przez wrocławską policję wynika, że próbował uciekać, chciał też usiąść na trawie.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo

Instruktor jazdy "próbował się oddalać"

Kierowca od razu przyznał się, że jest pod wpływem środków odurzających, co potwierdził wykonany na miejscu narkotest. Ponadto podczas sprawdzenia pojazdu ujawniono w opakowaniu po papierosach amfetaminę.
Policjanci o zdarzeniu poinformowali przez radio dyżurnego. "Jest bardzo pobudzony, nerwowy, próbował się oddalać, na szczęście nieskutecznie" — powiedzieli o kierowcy samochodu.
Instruktor nauki jazdy został przewieziony do aresztu, ze względu na posiadanie narkotyków i prowadzenie pojazdu pod ich wpływem. Zatrzymano mu prawo jazdy i dowód rejestracyjny auta.
"W tym przypadku szczególnie bulwersujące jest to, że osoba odpowiedzialna za szkolenie przyszłych kierowców sama rażąco naruszyła przepisy prawa" — podkreśliła asp. szt. Anna Nicer z Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu.
Podejrzany usłyszał zarzuty dotyczące przestępstwa, za które grozi mu kara pozbawienia wolności do trzech lat.
169
2
1
1
Autor BMi
BMi
Powiązane tematy:PolicjaKontrolaNarkotyki

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!