Kasia jechała rowerem legalnie po chodniku, ale i tak dostała mandat. Zapomniała o prędkości
Co do zasady chodnik jest tylko dla pieszych, ale pani Kasia mogła jechać rowerem po chodniku, bo spełnione były warunki, które polskie prawo bardzo rozsądnie założyło. Jechać mogła, ale zapomniała o nowych przepisach, które obowiązują w Polsce. Do domu wróciła bez 300 zł, bo jechała za szybko.