Audi V8 - Poprzednik A8-ki
Anonymous, , 23.10.2009SPONSOROWANE:
- Które opony zimowe warto kupić?
- Zimowy niezbędnik kierowcy
- Jak jeździć zimą?
- Tani kredyt na samochód
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
Zakup wiekowej limuzyny może wiązać się z wyrzeczeniami, które zniosą tylko fani modelu
Jeszcze dwie dekady temu przeciwnicy Audi mówili, że to Volkswagen w cenie Mercedesa. Model V8 miał uciąć tego typu komentarze. I tak też się stało. Auto stanowiło silną konkurencję dla uznanych marek, takich jak BMW czy Mercedes. Atuty V8 to napęd 4x4, solidne wykonanie, obszerne wnętrze i mocny silnik. Jednostka 4.2/280 KM weszła do oferty w 1991 r. Zapewnia dobre osiągi (wersja z "automatem" do "setki" przyspiesza poniżej 8 s!). Niestety, przyjemność kosztuje - średnie spalanie wynosi ok. 15 l/100 km. Na szczęście silnik jest trwały. Należy uważać tylko na stan oleju. Znane są przypadki, że jednostka zużywa go nawet do 1,5 l/tys. km. Ponadto motor wymaga fachowej obsługi. Np. wymiana rozrządu (zalecana co 120 tys. km) jest skomplikowana i kosztuje ok. 2 tys. zł. Systematycznego serwisu wymaga też automatyczna skrzynia biegów. Podobnie jak w przypadku silnika, regularnie trzeba kontrolować poziom oleju i terminowo go wymieniać. Zdarzają się awarie komputera sterującego przekładnią, który nie występuje jako oddzielna część. Jeśli usterka wystąpi, lepiej poszukać używanej skrzyni - nowa kosztuje 26 tys. zł. Zaniedbane auto będzie kopalnią problemów
Dobre oceny zbierają twardo zestrojone zawieszenie i skuteczne hamulce, ale brutalne traktowanie wyraźnie skraca żywotność tych podzespołów. Decydując się na zakup, trzeba wszystkie elementy dokładnie sprawdzić (najlepiej zabrać ze sobą mechanika, który zna się na tym modelu), a do samego zakupu podchodzić z dużym dystansem. Po pierwsze, trzeba mieć na uwadze, że ceny części zamiennych są wysokie, a po drugie, najmłodsze egzemplarze mają już ponad 15 lat. Niestety, czas robi swoje i trudno dziś już znaleźć samochód w dobrym stanie technicznym. Jeśli ktoś obawia się dużych wydatków podczas eksploatacji V8, to powinien zastanowić się nad wersją 3.6/250 KM wyposażoną w manualną skrzynię biegów. Pali mniej niż silnik 4.2, ma podobne osiągi i jest dużo tańsza w utrzymaniu.



























