BMW X6 M - 555 KM kontra 2380 kg
Anonymous, autor: red. Michał Krasnodębski, wydanie: 18/10, 21.09.2010SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Metalic, Skórzana tapicerka, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Sonda
Posadźcie za jego kierownicą konesera takich aut jak BMW M3 czy M5, a usłyszycie, że X6 to niemal zdrajca filozofii rodziny M, która stawia na eksplodującą po każdym wciśnięciu gazu moc i wyjątkową precyzję prowadzenia.
Charakter siły napędowej dostarczanej przez osiem turbodoładowanych cylindrów w konfrontacji z ogromną jak na sportowca masą naszego X6 niekoniecznie zgadza się z powyższymi założeniami i kojarzy raczej z siłaczem niż ze zwinnym lekkoatletą.
Ale powiedzcie temu samemu kierowcy, że X6 M bazuje na SUV-ie X5, a zobaczycie, jak grymas niezadowolenia zmieni się w zdziwienie, by następnie przejść w pełny entuzjazmu uśmiech. Czy to możliwe, żeby SUV jeździł aż tak dobrze? Zatroskany o honor ukochanej marki fan BMW może spać spokojnie, ponieważ bawarscy inżynierowie wykonali wspaniałą robotę.
Ich dzieło łączy majestat ogromnej terenówki z sylwetką coupé, przyspiesza niczym wyścigówka, prawie nie przechyla się na zakrętach, a do tego nie skapituluje przed zjazdem z asfaltowej drogi. Ale czy przypadkiem nie wymieniliśmy właśnie listy sprzeczności? Owszem, dlatego spotkanie z X6 M zapowiada się arcyciekawie!
O ile nawet popularne modele BMW są łatwo rozpoznawalne dzięki charakterystycznemu stylowi, o tyle X6 nie da się pomylić z żadnym innym pojazdem. To jedyna w swoim rodzaju forma, a patrząc na opadającą linię dachu (sugerującą dziecięce tylne miejsca), nietrudno dojść do przekonania, że praktyczność nie była brana pod uwagę podczas projektowania tego gigantycznego coupé.































