Peugeot 508 SW kontra Renault Laguna Grandtour: wybierasz styl czy funkcjonalność?
rrybicki, autor: Michał Krasnodębski, wydanie: 16/11, 02.03.2012SPONSOROWANE:
- Tani kredyt na samochód
- Poznaj Peugeota 208
- Skoda Citigo bez tajemnic
- Skoda Superb: powyżej średniej
- Tanie części tylko u nas!
Wyposażenie: Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Hak holowniczy, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Metalic, Alufelgi, Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, ...
Wyposażenie: Centralny zamek, Elektryczne szyby, Immobilizer, Wspomaganie kierownicy, ABS,
Sonda
Kombi klasy średniej bardzo pragną intrygować wyglądem. Czy podkreślanie indywidualizmu nie dzieje się jednak kosztem praktyczności? To właśnie zamierzamy ustalić
Na wstępie podejmiemy temat tytułowego stylu. Renault może i intryguje oryginalnością – niektórym to auto wydaje się wręcz nieco dziwaczne – jednak to Peugeotowi należy się palma pierwszeństwa za wdzięk i wrodzoną subtelną elegancję. Szczególnie jeżeli ktoś nie przepada za przesadnie dużymi samochodami, będzie zadowolony z prezencji zgrabnego 508, które wygląda na mniejsze, niż jest w rzeczywistości.
Jak na klasę średnią, mamy tu do czynienia z raczej ciasnymi pojazdami. Szczególnie na tylnych kanapach może zabraknąć przestrzeni na nogi, a wnętrze Laguny jest węższe niż w konkurencie. Wystarczy za to miejsca nad głowami jadących, i to mimo zainstalowanego w 508 seryjnego okna dachowego.
Przyjemność z jazdy tak przeszklonym autem jest duża, ale w słoneczne dni kabina mocno się nagrzewa. Zasuwana roleta dachu nie stanowi bariery dla ogrzewających promieni słońca. Moglibyśmy napisać, że nie polecamy szklanego dachu, ale nie występuje on jedynie w podstawowej wersji wyposażenia 508, niedostępnej w połączeniu z testowanym dieslem.
>>> Mazda 6, Opel Vectra, Renault Laguna Ford Mondeo - Oto cztery rasowe kombi
Czas zająć miejsce w kokpicie. Peugeot urzeka wyszukanym designem i starannym doborem tworzyw, Renault niewiele mu pod tym względem ustępuje. Obsługa instrumentów jest niestety problematyczna – w Renault przyciski radia są zbyt małe, a przed ich użyciem trzeba jeszcze odcyfrować miniaturowe, słabo czytelne napisy. Podobna przypadłość charakteryzuje sterowanie klimatyzacją Peugeota. W zimie, kiedy prowadzimy w rękawiczkach, trudno będzie precyzyjnie trafić w przyciski.
W logicznie zaprojektowany i przejrzysty panel klimatyzacji Renault także wkradła się niedoróbka. Umieszczone obok siebie dźwigienki do regulacji temperatury w otoczeniu kierowcy i pasażera sugerują, że można łatwo zmienić temperaturę jednocześnie po obu stronach. Niestety, komputer nie bierze pod uwagę takiej możliwości i kiedy naciskamy obie dźwignie, ignoruje nasze polecenie albo zmienia temperaturę tylko po jednej stronie. W 508 nie ma takiego problemu – wystarczy włączyć tryb Mono, by prawa strona klimatyzacji kopiowała ustawienia kierowcy.































