Nowa klasa biznes wśród elektryków? Już wiemy, jak jeździ Mercedes EQE

Ewa Czechowska
Ewa Czechowska
  • Linia nadwozia nie odwołuje się do klasycznego sedana, tył jest jak w EQS-ie zaokrąglony, z mocno pochyloną tylną szybą
  • W kokpicie zwraca uwagę szeroki panel wyświetlaczy rozciągający się przez całą szerokość wnętrza – w Mercedesie EQE to bardzo droga opcja
  • Na początek dostępne są dwie wersje – EQE 350+ i AMG EQE 43 4Matic, wkrótce dołączy EQE 500 4Matic
  • Ten tekst pochodzi z nowego wydania "Auto Świata". Dzięki naszej subskrypcji możesz przeczytać go już teraz
Wygląd Mercedesa EQE już nie budzi zdziwienia. Elektryczna klasa E wykazuje uderzające podobieństwo do większego bratniego modelu EQS – bazuje na tej samej platformie. V295, bo taki jest kod modelowy EQE, w zależności od perspektywy, z której się na nie patrzy, ledwie można odróżnić od V297 (tak oznaczono EQS-a). Jednak mimo że znajomy, zaokrąglony, obły tył nadwozia wymaga przetrawienia. Mercedes EQE, jak wcześniej EQS, żegna się z klasyczną linią limuzyny.
Autor Ewa Czechowska
Ewa Czechowska
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak. Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI. Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!