Renault Megane E-Tech zmieniło moje postrzeganie tej marki

Błażej Buliński
Błażej Buliński
  • Elektryczny Megane jest aż o 16 cm krótszy od spalinowego poprzednika – z tyłu mógłby oferować nieco więcej miejsca
  • W teście sprawdziliśmy, czy faktycznie da się osiągnąć deklarowane przez producenta 450 km zasięgu
  • Megane bardzo pozytywnie zaskakuje prowadzeniem. Jeździe towarzyszy, spotykane dotąd raczej tylko w sportowych modelach Renault, poczucie zwartości
Do naszej minifloty aut długodystansowych dołączył kolejny elektryk – Renault Megane E-TECH EV60. Najnowsza generacja kompaktu powstała na platformie CMF-EV, którą będą wykorzystywać także bateryjne modele Nissana i Mitsubishi – to techniczny przełom we francusko-japońskim aliansie. Pod maską nowego francuskiego hatchbacka już nie zobaczymy silnika spalinowego. Oferowana od 2015 r. czwarta generacja będzie jeszcze dostępna równolegle z najnowszą elektryczną odsłoną, ale jej produkcja ma być stopniowo wygaszana.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Błażej Buliński
Błażej Buliński
Powiązane tematy: Renault Renault Megane

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu