Resort klimatu poinformował, że 31 marca br. Minister Klimatu i Środowiska podpisał rozporządzenie, które określa wzór nalepki przeznaczonej dla pojazdów uprawnionych do wjazdu do strefy czystego transportu. Projekt naklejki budził wiele kontrowersji i uwagi do jego pierwotnego kształtu zgłaszali m.in. zarówno samorządowcy, jak i organizacje branżowe związane z elektromobilnością. Po przeprowadzeniu konsultacji zaproponowano ostateczny wzór, który pozwoli użytkownikom aut zero- i niskoemisyjnych, również tym bez specjalnych tablic, na wjazd do stref w całej Polsce.

Wzór nalepki uprawniającej do wjazdu do strefy czystego transportu Foto: Ministerstwo Klimatu i Środowiska
Wzór nalepki uprawniającej do wjazdu do strefy czystego transportu

Jak poinformowała PAP, nalepka będzie miała wzór ośmiokąta (podobnie jak znak "Stop") w kolorze zielonym i znajdą się na niej informacje o roku produkcji pojazdu, rodzaju paliwa, jakim jest napędzany pojazd (P — benzyna, D — olej napędowy, M — mieszanka paliwo-olej, LPG — gaz płynny propan-butan, CNG — gaz ziemny, H — wodór, EE - pojazd zasilany energią elektryczną), nazwę gminy, a także numer rejestracyjny pojazdu. Sposób wydawania nalepek będzie określała rada gminy w uchwale, która ustanowi strefę czystego transportu. Zgodnie z ustawą o elektromobilności z zakazu wjazdu do strefy czystego transportu zwolnione są pojazdy, którymi poruszają się osoby niepełnosprawne, a maksymalny koszt za wydanie nalepki uprawniającej do wjazdu do strefy nie może przekroczyć 5 złotych.

Dalsza część tekstu pod materiałem wideo

Według resortu klimatu wprowadzone zmiany ułatwią funkcjonowanie użytkownikom aut, które będą mogły wjeżdżać do strefy w różnych w gminach w Polsce, o ile pojazd będzie spełniał wymagania z innej gminy, która wydała naklejkę. Właśnie w tym celu na nalepce znalazły się dane dotyczące roku produkcji oraz rodzaju paliwa, którym zasilany jest pojazd.

Jak powiedział nam Aleksander Brzózka, rzecznik prasowy Ministerstwa Klimatu i Środowiska, przyjęty ostatecznie wzór nalepki konsultowany był z polskimi samorządowcami i jest najbardziej kompromisowym rozwiązaniem. Dlatego też na razie nic nie wskazuje na to, żeby w przypadku stworzenia pierwszych stref czystego transportu pojawiły się problemy z możliwością wjazdu mieszkańca z miasta A do strefy w mieście B.

O takim ryzyku warto jednak wspomnieć ze względu na to, że na nalepce nie ma informacji o spełnianej normie euro, a jest jedynie rok produkcji auta. Ponieważ można znaleźć przypadki, kiedy ten sam model z tego samego roku w zależności od zastosowanego silnika spełnia dwie różne normy, to przy ustaleniu przez poszczególne gminy różnych ograniczeń związanych z poziomem emitowanych zanieczyszczeń (np. tlenku węgla (CO), węglowodorów (HC) lub tlenków azotu (NOx), który określają poszczególne normy euro), w przyszłości możemy stanąć przed koniecznością naklejania w aucie nawet kilku naklejek, o ile będziemy chcieli swobodnie wjeżdżać do stref w różnych gminach.