Emil Jellinek, bogaty austriacki przedsiębiorca, od końca lat 80. XIX w. mieszkał w Nicei na południu Francji. W 1897 r. odwiedził fabrykę Daimlera pod Stuttgartem i kupił tam pojazd, który zabrał do Nicei. Bogaci sąsiedzi i przyjaciele Jellinka zainteresowali się jego Daimlerem, co skłoniło pana Emila do złożenia zamówienia na cztery pojazdy. W zamówieniu stawiał warunek, aby były one szybsze i osiągały 40 km/h. W tamtych czasach była to szybkość wręcz zawrotna, inne pojazdy osiągały 20-30 km/h.

Jellinek był nie tylko dobrym kupcem, ale miał talent – dziś powiedzielibyśmy – marketingowy. Zaprezentował swój pojazd i jego możliwości baronowi Arthurowi Rothschildowi, który spędzał urlop w Nicei. Jeden z najbogatszych ludzi świata zachwycił się Daimlerem i natychmiast kupił auto. Jellinek miał jednak chytry plan – dwa tygodnie później pokazał baronowi kolejny jeszcze szybszy model, który osiągał prędkość 40 km/h. Rothschild natychmiast kupił ten model. A potem – jeszcze trzeci. Jellinek zrozumiał, że handel samochodami może być świetnym interesem.

W 1900 r. złożył Daimlerowi zamówienie na 36 samochodów, których parametry techniczne sam określił. Zamówienie było warte 550 tys. marek w złocie (równowartość 130 tys. ówczesnych dolarów, czyli gigantyczny majątek). Jellinek postawił dwa warunki: wyłącznego prawa do sprzedaży samochodów Daimler na terenie Austro-Węgier, Francji, Belgii i USA oraz zmiany nazwy samochodów z Daimler na Mercedes, czyli imię jego córki.

Tak dużego zamówienia nie można było zignorować, więc zarząd Daimler Motoren Gesellschaft zgodził się na warunki Jellinka. Odtąd na chłodnicach automobili Daimlera pojawił się – jakby pisany odręcznie – napis Mercedes.

Znakomitą reklamą dla nowych Mercedesów był wyścig w Nicei w 1901 r. na wzgórze La Turbie. Ważący ok. tysiąca kilogramów Mercedes z silnikiem o pojemności 5,9 litra i mocy 35 KM umieszczonym z przodu wjeżdżał na wzgórze z prędkością 50 km/h, a na prostej i płaskiej trasie osiągał 90 km/h.

W 1902 r. Daimler zarejestrował nazwę Mercedes jako swój znak firmowy, a sam Jellinek rok później zmienił nazwisko na Jellinek-Mercedes.

Niestety, osoba której imię dało nazwę nowym samochodom Daimlera – Mercedes Adrienne Manuela Ramona Jellinek – nie miała szczęścia w życiu. Przez wiele lat chorowała, jej dwa małżeństwa z niemieckimi baronami nie były udane. Zmarła młodo, w wieku 40 lat.

Ciekawostka: do dziś Mercedes jest jedyną marką motoryzacyjną, która nosi imię kobiety.