Zastava 1100p nie należy do zbyt popularnych youngtimerów. Tymczasem ma wszelkie cechy, które sprawiają, że warto się nią zainteresować. Jest rzadkim okazem, a zatem można być właścicielem wyjątkowego klasyka. Kolejna sprawa to rodzaj nadwozia. Przecież dzięki temu, że auto jest liftbackiem, okazuje się praktyczne; wreszcie ten youngtimer bez problemu nadaje się do codziennego użytkowania. Nie psuje się nadmiernie, części nie kosztują majątku i można je łatwo zdobyć, a poza tym silnik nie potrzebuje nadmiernych ilości paliwa.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Najpierw powstał Fiat 128. Na jego bazie w Jugosławii produkowano licencyjną Zastavę 101. W Polsce również montowano ten sam model, ale jako Zastavę 1100.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Zastava nie należy do zbyt popularnych youngtimerów. Tymczasem ma wszelkie cechy, które sprawiają, że warto się nią zainteresować. Jest rzadkim okazem, a zatem można być właścicielem wyjątkowego klasyka.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Kolejna sprawa to rodzaj nadwozia. Przecież dzięki temu, że auto jest liftbackiem, okazuje się praktyczne; wreszcie ten youngtimer bez problemu nadaje się do codziennego użytkowania. Nie psuje się nadmiernie, części nie kosztują majątku i można je łatwo zdobyć, a poza tym silnik nie potrzebuje nadmiernych ilości paliwa.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Prosta deska rozdzielcza i cienkie koło kierownicy – takie były kiedyś standardy.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Wskaźniki okazują się czytelne.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Przyciski czy regulatory wyglądają archaicznie, ale dzięki dużym rozmiarom są łatwe w użyciu.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Prezentowany egzemplarz pochodzi z 1973 r. i ma przebieg 370 tys. km. Pomimo to służy obecnemu właścicielowi do codziennej jazdy.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Silnik ma akceptowalną dynamikę, a przy tym nie jest nadmiernie paliwożerny.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Koło zapasowe umieszczono w komorze silnikowej.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
W przypadku dostępności podzespołów kwestia jest prosta, ponieważ wiele z nich pasuje od innych modeli. Niektóre można adaptować od popularnych polskich modeli takich jak Fiat 125p.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Podczas kupowania Zastavy trzeba zwrócić uwagę przede wszystkim na stan blacharki. Niestety, rdza jest poważnym problemem tego samochodu. Korozja atakuje nie tylko elementy poszycia, lecz także podłużnice oraz podłogę.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Jeżeli znajdziemy egzemplarz, który jest w dużej mierze zardzewiały, to można go wykorzystać wyłącznie jako dawcę części, bo jego remont staje się nieopłacalny.
Łukasz Rossienik / Auto Świat
Zastava 1100p - klasyk rodem z Bałkanów
Kierowcy, którzy interesują się Zastavą, powinni poszukiwać oryginalnych pojazdów z początku produkcji. Tylko takie auta mają jeszcze uchylane trójkątne szybki czy chromowane dekle na felgach.