Wydaje się, że w klasie kompakt wszystko już zostało powiedziane. Trudno więc o oryginalność, która byłaby w stanie przyciągniąć klientów. Z resztą Ci, którzy jej poszukują wybierają raczej crossovery lub SUV-y. Mazda w przypadku nowej „trójki” znalazła jednak sposób na „nietypowego kompakta”. Nasuwa się od razu pytanie: a co w przypadku tego modelu jest nadzwyczajnego?
Sportowy duch we wnętrzu
Obłe linie mocno „nadmuchanego” nadwozia, duży grill podkreślony w dolnej części grubą, chromowaną listwą i wąskie reflektory o wyglądzie kocich oczu - stylistyka przodu nowej „trójki” emanuje drapieżnością. Tylnej części nadwozia z kolei trudno odmówić zgrabności. W sumie trudno doszukać się designerskich eksperymentów, ale każdy odprowadza wzrokiem tego hatchbacka.
Choć testowana „trójka” ma pod maską mocny, 165-konny silnik to nie jest przecież żadnym GTI. Mimo to we wnętrzu większość elementów sugeruje sportowy charakter auta. Po zajęciu miejsca za kierownicą siedzimy w mocno wyprofilowanych fotelach - jego boczki świetnie podpierają ciało w zakrętach a jednocześnie nie przeszkadzają we wsiadaniu. Kierowca dzierży w dłoniach grubą, trójramienną kierownicą, za którą - na centralnym miejscu - znajduje się duży, analogowy obrotomierz. Mazda wie, że takie rozwiązanie, stosowane w sportowych autach spowoduje wzorost adrealiny u niejednego kierowcy.
Jeśli jednak, ktoś myśli, że Mazda zapomniała o „zwykłych” użytkownikach to się myli. W „trójce” zastosowano cyfrowy prędkościomierz, który umieszczono na małym wyświetlaczu. Ponieważ może być on słabo widoczny, postanowiono go zdublować montując dodatkowy w postaci Head up display-a. Rozwiązane znane z modeli BMW polegające na wyświetlaniu prędkości na małej szybce znajdującej się w górnej części deski rozdzielczej pozwala obserwować wskazania bez konieczności odrywania wzroku od tego co się dzieje przed autem. Takiego rozwiązania trudno szukać u kompaktowych rywali.
Nie zapomniano o praktyczności
Dbając o oryginalność wnętrza Mazda nie zapomniała o funkcjonalności. Z przodu miejsca jest wytarczająco dużo nawet dla osoby mającej 190 cm. W drugim rzędzie nie jest aż tak wygodnie, ale osoby o średnim wzroście zmieszczą się tam bez trudu. Bagażnik oferujący 364 l trudno uznać za rekordowy (Civvic 5d dysponuje o ponad 100-litrów większą przestrzenią), ale też do najciaśniejszych nie należy (VW Golf ma 380 l). Jest za to funkcjonalny bo rozłożeniu oparć tylnej kanapy tworzy wraz z nimi płaską podłogę.
Mazda idzie pod prąd
Po maskami większości kompaktów (zwłaszcza grupy VW) znajdziemy downsizingowe benzyniaki. Owszem są bardzo dynamiczne i oszczędne, ale czy okażą się trwałe - tu mamy pewne obawy. Mazda nie chce ryzykować zaufania klientów i stawia na sprawdzone rozwiązania, czyli wolnossącą jednostkę. Pod maską testowanego auta zalazł się 2-litrowy motor o mocy 165 KM (Volkswagen oferuje 1.4 TSI - 160 KM). Jednostka już od niskich obrotów kipi wręcz temperamentem, choć wyczuwa się, że dostaje „drugiego życia” po przekroczeniu 4 tys. obr./min. Co ciekawe przy spokojnej jeździe zadowala się umiarkowanymi ilościami paliwa - w ruchu miejskim zużyła zaledwie 7,9 l/100 km co uznajemy za dobry wynik.
| Silnik - typ/cylindry/zawory | benz. R4/16 |
| Pojemność | 1998 cm3 |
| Moc maks. | 165/6000 KM/obr./min |
| Moment | 210/4000 Nm/obr./min |
| Poj. bagażnika | 364/1250 l |
| Masa własna/ładowność | 1293/522 kg |
| Rozstaw osi | 2700 mm |
| Wymiary (dł./szer./wys.) | 4465/1795/1450 mm |
| Przysp. 0-100 km/h* | 8,2 s |
| Prędkość maks.* | 210 km/h |
| Śr. spalanie* | 5,8 l/100 km |
| Cena | 88 900 zł |
* Dane fabryczne
Duża w tym zasługa nowoczesnych rozwiązazań pozwalających obniżyć zużycie paliwa. W „trójce” zastosowano m.in. bardzo sprawnie działający system start-stop (i-STOP) oraz układ rekuperacji energii i-ELoop.
Zawieszenie nie dla każdego...
Podwozie „trójki” zestrojono dość sztywno, efektem czego jest znakomite zachowanie się auta na zakrętach, ale jednocześnie pewna utrata komfortu jazdy. Nie jednak tak, że w hatchbacku Mazdy głowa nam bez przerwy podskakuje. Za to kierowcy o sportowym usposobieniu nie znika uśmiech z twarzy. Precyzyjny układ kierowniczy i twarde podwozie sprawiają, że szybkie pokonywanie zakrętów sprawia dużo radości.
Oryginalność kosztuje
Testowany egzemplarz to topowa wersja silnikowa i wyposażeniowa, a to oznacza, że za 2-litrowego benzyniaka w odmianie SkyPassion trzeba zapłacić prawie 90 tys. zł. Pewną rekompensatą wysokiej ceny będzie bogate wyposażenie seryjne w skład, którego wchodzą mi.in. 6 airbagów, 6 airbagów, ESP, 2-strefową, automatyczną klimatyzację, reflektory biksenonowe z adaptacyjnym doświetlaniem zakrętów AFS, HBC - system automatycznego przełączania świateł drogowych na mijania , LDW -system ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu, SBS - inteligentne wspomaganie hamowania, DRSS - analiza odległości do poprzedzającego pojazdu.
WIĘCEJ NA TEMAT TESTU MAZDY 3 2.0/165 KM 6MT SZUKAJCIE W NAJBLIŻSZYCH NUMERACH “AUTO ŚWIAT”
Obejrzyj relację red. Tomasza Kamińskiego z wyprawy Mazda 3 do Władywostoku | Video
Auto Świat
Układ jezdny Mazdy zestrojono dość sztywno, dzięki czemu kierowca może pozwolić sobie więcej na zakrętach
Układ jezdny Mazdy zestrojono dość sztywno, dzięki czemu kierowca może pozwolić sobie więcej na zakrętach
Auto Świat
Duży benzynowy motor do miasta - to raczej kiepski pomysł! Wcale nie, testowy egzemplarz w ruchu miejskim zadowalał się spalaniem na poziomie 7,8 l/100 km
Duży benzynowy motor do miasta - to raczej kiepski pomysł! Wcale nie, testowy egzemplarz w ruchu miejskim zadowalał się spalaniem na poziomie 7,8 l/100 km
Auto Świat
Świetne materiały wykończeniowa i ciekawa stylistyka - zupełnie coś innego niż to do czego przyzwyczaiły nas japońskie kompakty
Świetne materiały wykończeniowa i ciekawa stylistyka - zupełnie coś innego niż to do czego przyzwyczaiły nas japońskie kompakty
Auto Świat
Wyświetlacz Head-up to rozwiązanie znane z BMW, czyli aut Premium. Mazda oferuje to rozwiązanie seryjnie, ale tylko w topowej wersji wyposażeniowej SkyPassion
Wyświetlacz Head-up to rozwiązanie znane z BMW, czyli aut Premium. Mazda oferuje to rozwiązanie seryjnie, ale tylko w topowej wersji wyposażeniowej SkyPassion
Auto Świat
Ekran (7 cali) w górnej części deski rozdzielczej wyświetla informacje z nawigacji (2775 zł) oraz pokazuje odzyska energii w systemie i-ELOOP
Ekran (7 cali) w górnej części deski rozdzielczej wyświetla informacje z nawigacji (2775 zł) oraz pokazuje odzyska energii w systemie i-ELOOP
Auto Świat
Standardowa pojemność bagażnika to 364 l. Po złożeniu oparć powstaje płaska podłoga, a pojemność wzrasta do 1250 l
Standardowa pojemność bagażnika to 364 l. Po złożeniu oparć powstaje płaska podłoga, a pojemność wzrasta do 1250 l
Auto Świat
Testowy egzemplarz to topowa wersja silnikowa i wyposażeniowa – 2.0 165 KM SkyPassion – która kosztuje 88 900 zł
Testowy egzemplarz to topowa wersja silnikowa i wyposażeniowa – 2.0 165 KM SkyPassion – która kosztuje 88 900 zł
Auto Świat
W standardzie wersji SkyPassion znajdziemy m.in.: 6 airbagów, ESP, 2-strefową, automatyczną klimatyzację, reflektory biksenonowe z adaptacyjnym doświetlaniem zakrętów AFS, HBC - system automatycznego przełączania świateł drogowych na mijania , LDW -system ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu, SBS - inteligentne wspomaganie hamowania, DRSS - analiza odległości do poprzedzającego pojazdu
W standardzie wersji SkyPassion znajdziemy m.in.: 6 airbagów, ESP, 2-strefową, automatyczną klimatyzację, reflektory biksenonowe z adaptacyjnym doświetlaniem zakrętów AFS, HBC - system automatycznego przełączania świateł drogowych na mijania , LDW -system ostrzegania przed niezamierzoną zmianą pasa ruchu, SBS - inteligentne wspomaganie hamowania, DRSS - analiza odległości do poprzedzającego pojazdu