Zabrali mnie do "Białego Piekła". Jeździłem tam na zakazanych w Polsce oponach

Za kierownicą prawie 20-letniego, kanarkowego Audi RS4 czułem się jak bandzior. Nie dlatego, że pod maską ryczał płoszący dzikie zwierzęta (i ekologów) 4,2-litrowy silnik V8. Powodem takiego wrażenia były opony, a dokładnie to, co z nich wystawało — srebrne, wgryzające się w ubity śnieg i lód kolce. W Polsce mógłbym za nie dostać mandat i stracić dowód rejestracyjny, ale jestem 235 km na północ od koła podbiegunowego i tu nikt nie ma z tym problemu. Dlaczego? Śnieg i lód pokrywają tutejsze drogi nawet przez pół roku, więc kolce to zbawienie w takim klimacie. Czy mamy czego żałować?

W 2026 r. Nokian zaskoczył kierowców tak, jak 90 lat temu

Podczas gdy Polacy z ulgą zrzucają grube kurtki i ciepłe czapki, na dalekiej północy Finowie niechętnie witają pierwsze oznaki wiosny. Dla nich zima mogłaby trwać cały rok, bo to ich ulubione warunki (uwierzcie, że nie ma smutniejszego widoku od miny Fina obserwującego topniejące jezioro). Nokian obchodzi w tym roku aż dwa jubileusze związane z siarczystym mrozem i białym puchem: 90-lecie wynalezienia "zimówki" i 40-lecie otwarcia centrum testowego znanego jako "Białe Piekło".
Pierwsze opony zimowe Nokiana. Finowie wymyślili je 90 lat temu
Pierwsze opony zimowe Nokiana. Finowie wymyślili je 90 lat temuNokian
Huczne obchody dodatkowo podkręciła premiera przełomowej technologii będącej wynalazkiem na miarę... samych opon zimowych. O czym mowa? Po ponad dekadzie starań Nokian opracował opony zimowe, które automatycznie chowają kolce w bieżniku, jeśli nie są potrzebne. Model Hakkapeliitta 01 wcielił w życie koncepcję wysuwanych kolców, która pojawiła się już w 2014 r. Po 12 latach inżynierom wreszcie udało się opracować mechanizm, który działa samoistnie i nie wymaga ani zasilania elektrycznego, ani przycisków. Dzięki temu nowa opona sprawdza się nawet w starszych, nienaszpikowanych czujnikami samochodach i nie jest dużo droższa od standardowej, czyli z kolcami wbitymi na stałe.
Sukcesem okazało się opracowanie zaawansowanej mieszanki gumowej zmieniającej się w zależności od temperatury:
  • gdy temperatura nawierzchni spada do zera lub poniżej, guma twardnieje, utrzymując kolce w pozycji wysuniętej (tryb ON), co gwarantuje maksymalną przyczepność na lodzie i śniegu;
  • gdy robi się cieplej, mieszanka mięknie, pozwalając kolcom schować się głębiej w bieżnik (tryb OFF). Dzięki temu opona lepiej przylega do "gołego" asfaltu, zapewnia precyzyjne prowadzenie i znacząco ogranicza niszczenie nawierzchni.

Dlaczego opony z kolcami są w Polsce nielegalne?

Chociaż to przełom, Polacy nie spróbują tego zakazanego owocu (chyba że na zamkniętych imprezach poza drogami publicznymi). Może i chowane, ale to wciąż kolce, które z perspektywy polskiego prawa są nielegalne. Zresztą nie tylko polskiego — Czesi, Słowacy, Węgrzy, większość Niemców czy mieszkańcy dawnej Jugosławii też sobie na kolcach nie pojeżdżą.
Zakaz ten nie wynika ze względów bezpieczeństwa, lecz z troski o infrastrukturę. Kolce są bezlitosne dla asfaltu, a polskie zimy nie są aż tak ostre, żeby uzasadniało to większe wydatki na częstsze remonty dróg. Z niszczeniem asfaltu wiąże się też podwyższona emisja pyłu drogowego, bo przejeżdżające auta wzbijają w powietrze drobne cząsteczki rozdrobnionej nawierzchni — nie potrzebujemy dodatkowego źródła zanieczyszczeń polskich miast.
Opony zimowe Nokian Hakkapeliitta z kolcami
Opony zimowe Nokian Hakkapeliitta z kolcamiNokian
Trzecią kwestią jest pozorna przewaga opon z kolcami. Na lodzie i ubitym śniegu rzeczywiście są niezastąpione (podchodząc do auta stojącego na jeziorze, prawie zaliczyłem wywrotkę, a zza kierownicy trudno mi było uwierzyć, że jadę po tak wyślizganym lodzie), ale na asfalcie pogarszają hamowanie i męczą hałasem. Polscy kierowcy przez większość zimy mają do czynienia z czarnym asfaltem, a w takich warunkach lepiej sprawdzają się klasyczne "zimówki". I takie Finowie też mają w swojej ofercie — twierdzą, że najlepsze spośród wszystkich opon zimowych na sezon 2026/2027.

Jakie opony zimowe Nokian przygotował na inne rynki?

Co w takim razie robię w Finlandii, skoro przełomowe ogumienie Hakkapeliitta 01 nie trafi do polskiej oferty? Na grupę dziennikarzy z Europy Środkowej (Nokian określa tak całą kontynentalną Europę, wyłączając z niej tylko kraje nordyckie) też czekała premiera, tyle że zupełnie innej opony — Nokian Snowproof 3P. Intensywnie testowanej nie tylko w "Białym Piekle", ale też w dwóch innych ośrodkach firmy: Hakka Ring w Hiszpanii i na przyfabrycznym torze w Nokii.
Ta opona ma trudniejsze zadanie, bo musi być świetna zarówno na śniegu i lodzie, jak i w temperaturach dodatnich podczas szybkiej jazdy po mokrych autostradach. Słowem: ma znieść humory zmiennej zimy "środkowoeuropejskiej". Z oczywistego powodu w Ivalo nie mogłem sprawdzić wszystkiego — organizatorzy skupili się na pokazaniu tego, jak ich najmłodsze dziecko radzi sobie z zimą.
"Białe Piekło" nadaje się do tego znakomicie. W autentycznych, arktycznych warunkach można tu testować i trakcję podczas ruszania lub przyspieszania, i przyczepność boczną, i prowadzenie na śniegu czy hamowanie na lodzie. Wszystko zaczęło się od jednego toru na zamarzniętym jeziorze, który powstał w 1986 r. Z biegiem czasu Nokian przejmował kolejne działki i tak jego obiekt rozrósł się aż do 700 hektarów. Inżynierowie i kierowcy testowi mają tu do dyspozycji nie tylko jeziora, ale też wiejskie drogi, tor kołowy, długie proste i strome wzniesienia o różnym nachyleniu.
Dumą Nokiana jest nakryta namiotem hala lodowa o długości 700 m, która pozwala w kontrolowanych i odtwarzalnych warunkach precyzyjnie zmierzyć przyczepność i hamowanie na lodzie. Ciekawostka: samochód testowy ma zamontowane na przednim zderzaku podnoszone "szczoty", dzięki którym podczas przejazdu czyści lód przed próbą hamowania. Curling po fińsku? Rocznie w Ivalo testuje się około 5000 opon — nie tylko zimowych, ale też terenowych czy całorocznych.

Jak wypadają w praktyce nowe opony zimowe Nokian Snowproof 3P?

Główny wniosek po testach? Naprawdę trudno je zagiąć. Parametry opon Nokian Snowproof 3P przewyższają odwagę wielu kierowców, czego przykładem był ciasny slalom ustawiony na zaśnieżonej drodze. Do tej próby zasiadłem za kierownicą znacznie słabszego Audi niż szalone RS4 — za auto pokazowe służyło nam 204-konne A4 Avant B9 z napędem quattro. Rezultat był taki, że nawet przy 40 km na godz. Audi zachowywało się neutralnie, a jakiekolwiek oznaki utraty przyczepności zaczęły się pojawiać dopiero przy gwałtownych skrętach przy prędkości 43-45 km na godz.
Kolejne ćwiczenie symulowało jazdę pozamiejską po drodze pokrytej grubą warstwą ubitego śniegu i sprawdzało przyczepność boczną opony. Było równie mało ekscytujące co spacer — nawet przy 60-65 km na godz. Audi było w pełni sterowalne i nie wykazywało chęci do ucieczki w śnieżne zaspy po bokach trasy. Napęd 4x4 nie miał tu dużego znaczenia, bo nie musiał interweniować. Podejrzewam, że ta próba wyglądałaby bardzo podobnie w autach z napędem na jedną oś, ale takich samochodów, niestety, nie było na podorędziu.
Było za to Porsche Cayenne E-Hybrid, którym instruktor Nokiana szalał na śnieżnym kręgu, pokazując, że nawet podczas jazdy w poślizgu może w dowolnym momencie zmienić tor jazdy tak, żeby np. ominąć dostrzeżoną w ostatnim momencie przeszkodę. I pomyśleć, że dostaje za to pieniądze! Raczej niemałe, bo niektórzy pracownicy obsługi tego obiektu nie parają się innymi zajęciami w tym okresie roku, kiedy "Białe Piekło" jest zamknięte ze względu na brak śniegu i lodu.

Co wyróżnia zimowe opony Nokiana na tle konkurencji?

Czy to rzeczywiście "najlepsze opony zimowe" na rynku? Tego nie wiem, bo nie było żadnych ćwiczeń, w których można byłoby bezpośrednio porównać Snowproofy 3P z konkurencyjnymi produktami. Na pewno są warte uwagi ze względu na to, że Nokian postarał się, aby były jak najbardziej wszechstronne — może nie aż tak jak całoroczne Seasonproofy 2, ale wciąż dużo bardziej niż typowo nordyckie Hakkapeliitty 01.
Nokian jest szczególnie dumny ze swojej autorskiej koncepcji trójpodziału bieżnika (Alpine Performance Concept 3.0), który pozwala mu dopasować się do różnych rodzajów nawierzchni. Są trzy strefy:
  • Arctic Zone, w której umieszczono dwa rodzaje lameli 3D poprawiających stabilność, trakcję oraz skuteczność hamowania na śniegu i lodzie;
  • Aqua Zone z rowkami w kształcie ostrzy, dzięki którym opona odprowadza większą ilość wody i błota pośniegowego, co zapobiega wystąpieniu tzw. aquaplaningu;
  • nastawiona na osiągi Performance Zone ze specjalną geometrią bieżnika zapewniającą precyzję prowadzenia i stabilność przy dużych prędkościach.
Bieżnik opony zimowej Nokian Snowproof 3P
Bieżnik opony zimowej Nokian Snowproof 3PŹródło: Auto Świat / Krzysztof Grabek
Inne kluczowe technologie to: mieszanka Alpine Grip (wysoki udział krzemionki, ale też nowych polimerów i żywicy odnawialnej, które zapewniają oponie elastyczność), umieszczony wewnątrz opony pas z pianki akustycznej (SilentDrive) pochłaniającej hałas i usztywniający konstrukcję opony rdzeń Power Lock z pierścieniami Performance Bead, dzięki któremu guma dobrze przylega do podłoża podczas nagłych manewrów przy dużych prędkościach. Nokian wzmocnił też boczne ścianki włóknami aramidowymi, które zwiększają odporność opony na przecięcia powstałe np. wskutek otarcia o kamień.
Opony Snowproof 3P są wytwarzane w rumuńskiej fabryce Nokiana w Oradei i jesienią 2026 r. będą dostępne w 50 wariantach dla kół o rozmiarze od 17 do 21 cali. Wszystkie mają oznaczenie XL, więc są przystosowane także do cięższych aut hybrydowych i elektrycznych. W przyszłości będzie można je zamówić również dla kół 16- i 22-calowych. Nie będą tanie, bo to opony klasy premium.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu