Logo
Subskrybuj
Wiadomości
Aktualności
Auto Świat - Archiwum
Motocykle
Multimedia
Premiery
Targi samochodowe
Turystyka
Używane
Co warto kupić
Testy długodystansowe
Rankingi aut używanych
Ogłoszenia REKLAMA
Porady
Prawo
Eksploatacja
Prawo jazdy
Kupno i sprzedaż
Wszystko o LPG
Wszystko o silniku
Testy
Porównania samochodów
Testy nowych samochodów
Klasyki
Oldtimer
Youngtimer
TV
Auto Świat PitStop
Auta bez ściemy
Auto Świat Go
Samochód Błażeja
Testy i prezentacje
Używane bez ryzyka
EV
Wiadomości
Testy
Porady
UTO
Polecamy
Poradniki zakupowe
Oferty dilerów
Auta elektryczne i hybrydowe
Dobry warsztat
Porady dla kierowców
Porady dla warsztatów
Treści premium
ograniczenie prędkości

ograniczenie prędkości

Kontrola drogowa. Policjanci sprawdzali bezpieczną odległość

Przed wakacjami zebrałem wyjątki na drogach S i A. Nie zawsze 120 i 140 km na godz.

Filip Trusz
Filip Trusz
Kontrola drogowa. Policjanci sprawdzali bezpieczną odległość

Hubert jechał 120 km na godz. ekspresówką i... 800 zł i 9 pkt mandatu. Ten znak to nie pomyłka

Filip Trusz
Filip Trusz
Fotoradar przy ulicy Aleje Jerozolimskie 239 był już niszczony cztery razy. Teraz znów jest w naprawie

Sprawdziłem, ile trzeba jechać, żeby fotoradar zrobił zdjęcie. OPP też mają zapas

To prawda, że fotoradary w Polsce mają stałą tolerancję. Po pierwsze dlatego, by żaden kierowca nie mógł podważyć właściwie wykonanego zdjęcia. Po drugie dlatego, że gdyby jej nie było, to i tak nie byłoby komu wysłać wszystkich mandatów. Znamy też tolerancję dla odcinkowych pomiarów prędkości.
Mateusz Pokorzyński
Mateusz Pokorzyński
Kontrola drogowa. Policjanci sprawdzali bezpieczną odległość

Alicja jechała 120 km na godz., a i tak dostała mandat 200 zł. Policjant miał rację

— Na pewno nie miałam więcej niż 120 km na godz., a i tak mnie zatrzymali na ekspresówce — skarżyła się Alicja po niedawnym urlopie. W tym przypadku policjanci mieli rację. Nie na każdej drodze ekspresowej można jechać tak szybko.
Filip Trusz
Filip Trusz
Znak IG-L w Austrii musi być respektowany przez większość kierowców

IG-L działa na 400 km dróg. Austriacy traktują go poważnie. Bardzo wysoka kara

Znak IG-L wielu kierowców traktuje jak drobną formalność — i za ten błąd płaci tysiące euro. Choć przepisy przewidują wyjątki, w praktyce każdy polski kierowca jadący do Austrii musi się do nich stosować. Zlekceważenie tego symbolu to jeden z najdroższych błędów, jakie można popełnić za kierownicą.
Mateusz Pokorzyński
Mateusz Pokorzyński
Polskie autostrady i drogi ekspresowe są dobrej jakości, tylko my musimy się nauczyć na nich jeździć

Nie umiemy jeździć normalnie po autostradach i ekspresówkach. To wykracza poza możliwości kierowców

Choć każdy kierowca zna ograniczenia prędkości na drogach ekspresowych i autostradach, w praktyce mało kto ich przestrzega. Jazda zgodnie z przepisami sprawia, że natychmiast wyłamujesz się z nieformalnych reguł panujących na najszybszych trasach w kraju. To z pozoru proste zadanie szybko zamienia się w walkę o przetrwanie wśród kierowców, którzy wolą jechać znacznie szybciej albo znacznie wolniej.
Mateusz Pokorzyński
Mateusz Pokorzyński
Znak B-43. Kontrola prędkości

Znak-kwadrat B-43 działa inaczej niż okrągłe ograniczenie prędkości. Wysokie mandaty

Ograniczenia prędkości w Polsce mają okrągły kształt. Na pewno jednak natknęliście się nie raz na znak kwadrat. To znak B-43 - choć często pomijany przez kierowców, może prowadzić do poważnych konsekwencji, w tym wysokich mandatów i utraty prawa jazdy. Kary za ignorowanie znaku B-43 są w 2026 r. bardzo dotkliwe.
Filip Trusz
Filip Trusz
Ograniczenie prędkości

Hamować przed ograniczeniem czy po? Od którego miejsca trzeba stosować się do ograniczeń, by nie dostać mandatu?

Kiedy hamować, widząc znak z ograniczeniem prędkości? Po minięciu znaku czy może odpowiednio wcześniej, tak by minąć znak z prędkością, którą ten znak ustanawia? To pytanie zdaje się banalne, ale warto to wyjaśnić.
Mateusz Pokorzyński
Mateusz Pokorzyński
Kontrola drogowa

W ferie robią kaskadowe pomiary prędkości. Kierowcy wpadają jeden po drugim

Każdego dnia na drogach działa kilka tysięcy policjantów z drogówki. Dbają o bezpieczeństwo i kontrolują kierowców. Jak zwykle jednym z ich głównych zadań będzie wyłapywanie zbyt szybko jadących kierowców. Policja ma na to coraz więcej sposobów. Czasem bardzo sprytnych.
Niemieckie trzy znaki, które często są źle interpretowane przez kierowców (zdj. poglądowe)

Trzy znaki mylą kierowców. Ich niefortunne ułożenie sprzyja łapaniu mandatów

Wyjeżdżając na ferie, kierowcy muszą uważać na znaki drogowe. Niemieckie autostrady, choć mają jasne zasady funkcjonowania i są przewidywalne, to potrafią wpuścić w pułapkę. Nawet doświadczeni kierujący dostają mandaty dosłownie na własne życzenie przez niefortunne połączenie trzech znaków. Źle je interpretują, a fotoradar tylko czeka. I niestety często stoi za tym znakiem.
Mateusz Pokorzyński
Mateusz Pokorzyński
Ograniczenie prędkości czasem wciąż obowiązuje w miejscu, gdzie wielu kierowców się tego nie spodziewa

Pułapki ograniczeń prędkości: czy wiesz, dokąd obowiązuje ten znak?

Zasadniczo ograniczenie prędkości obowiązuje do najbliższego skrzyżowania: jeśli tuż za skrzyżowaniem nie pojawia się znak B-33, to znaczy, że wracamy do limitu prędkości typowego dla drogi, którą jedziemy. Od tej zasady są jednak wyjątki wynikające m.in. z tego, w jakim otoczeniu umieszczony był znak ograniczający prędkość. Ograniczenie prędkości wyrażone znakiem może mieć też dwie formy, które zasadniczo się różnią. Są też wyjątki.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Znak drogowy B-42. Koniec zakazów, ale jakich?

Koniec zakazów, ale jakich? Czy wiesz, co naprawdę mówi znak B-42?

Znak "koniec zakazów" jest dość często spotykany na polskich drogach i jednocześnie jest on dla wielu kierowców problemem. Kto traktuje go zgodnie z nazwą i nie pamięta, czego dokładnie ten znak dotyczy, ten prosi się o kłopoty. Rzecz w tym, że owszem – znak B-42 oznacza koniec zakazów – ale tylko niektórych. Zakazów wyrażonych znakami na polskich drogach jest bardzo wiele, ale tylko pięć z nich jest kasowanych przez znak "koniec zakazów".
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Dźwiękowa informacja o przekroczeniu ograniczenia prędkości

To najbardziej denerwująca funkcja w nowych autach? Jej wyłączenie nie zawsze jest łatwe

Wszystkie nowe samochody sprzedawane na obszarze Unii Europejskiej muszą być wyposażone w obowiązkowe elementy podnoszące bezpieczeństwo jazdy. Takie są przepisy. Znajduje się wśród nich system ISA, który często stwarza problemy, ponieważ nie działa prawidłowo. Z tego powodu wielu kierowców wyłącza go przed rozpoczęciem jazdy, co w niektórych autach jest łatwiejsze, a w innych trudniejsze.
Krzysztof Słomski
Krzysztof Słomski
"Szykana" w formie mijanki na jednej z dróg w Polsce

Na drogach wyrastają przeszkody, nawet na zakrętach, bo tak jest bezpieczniej. Bezpieczniej?

Na drogach w całej Polsce pojawiają się przeszkody, które – na zdrowy rozum – są czystym absurdem. W założeniu chodzi o to, aby stworzyć na drodze sztuczne zagrożenie, które nawet najbardziej zatwardziałych piratów drogowych zmusi do respektowania ograniczeń prędkości. Pewnie powiecie: "jeśli jakiś odcinek drogi jest tak niebezpieczny, że trzeba na nim radykalnie ograniczyć prędkość, to może należałoby go tak przebudować, by był bezpieczny?" Może i tak, ale to byłoby zbyt oczywiste..
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Znaki B-33 i B-43

Te dwa znaki są niemal identyczne, ale oznaczają co innego. Kierowcy często je mylą ze sobą

Na polskich drogach coraz częściej można spotkać znak B-43. Z oczywistych powodów łatwo jest go pomylić ze znacznie częściej spotykanym znakiem B-33. Choć oba informują o ograniczeniu prędkości, ich znaczenie jest zupełnie inne. Nieprawidłowe rozpoznanie znaku B-43 może skutkować mandatem nawet do 2500 zł.
Paweł Krzyżanowski
Paweł Krzyżanowski
Przyspieszenie chińskich aut ma być ograniczone, ale tylko częściowo

Wprowadzą obowiązkową zasadę 5 sekund w chińskich samochodach, ale nie tak, jak wszyscy myśleli

Może już wiesz, że według projektu nowych chińskich przepisów homologacyjnych przyspieszenie od 0 do 100 km na godz. nie będzie mogło trwać krócej niż 5 sekund. Tak jak niektórzy producenci blokują elektronicznie prędkość maksymalną swoich samochodów, tak teraz wszyscy będą musieli – obowiązkowo – blokować możliwość przyspieszenia. Ponieważ o zamiarze chińskich władz zrobiło się głośno, a samochody z dobrym przyspieszeniem są coraz popularniejsze, chińskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego zabrało głos w tej sprawie, wyjaśniając, o co chodzi naprawdę.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Znak ograniczenia prędkości do 70 km/godz. (zdjęcie ilustracyjne)

Zakazali jechać na autostradzie powyżej 70 km na godz. Bezpieczeństwo nie było głównym powodem

W Polsce po autostradzie można jechać nawet 140 km na godz. Jest jednak miejsce w Europie, w którym dozwolono zaledwie połowę tego, podaje portal Autoviny.sk. Co więcej, głównym powodem wprowadzenia ograniczenia do 70 km na godz. wcale nie jest bezpieczeństwo. Gdzie postawiono takie znaki?
Wyspa of Man znana jest z bardzo niebezpiecznych wyścigów i braku ograniczeń prędkości

Ta wyspa to raj dla miłośników prędkości. Nie znajdziesz tam ograniczeń prędkości

Na pytanie, gdzie kierowcy nie mają ograniczeń prędkości, od razu na myśl przychodzą Niemcy. Jednak to nie jest jedyne miejsce, gdzie kierowcy mogą ze swobodą osiągać ogromne prędkości, bowiem na mapie Europy jest jeszcze jedna mała wyspa, na której można wcisnąć pedał do podłogi bez obaw o mandat.
Mateusz Pokorzyński
Mateusz Pokorzyński
Czy piesi na Słowacji już niedługo będą musieli zwracać uwagę na swoją prędkość?

Przegłosowane: Słowacja wprowadza ograniczenie prędkości dla pieszych

Słowacki parlament przegłosował zmiany w tamtejszym prawie drogowym. Wśród nich jest ewenement wręcz na skalę światową: ograniczenie prędkości dla pieszych na chodnikach w terenie zabudowanym, które ma wejść w życie już 1 stycznia 2026 r. Gdy jednak lepiej przyjrzymy się tej sprawie, możemy dojść do wniosku, że jest to recepta na dokładnie te same problemy, które występują w Polsce. Czy podobne ograniczenie może pojawić się za jakiś czas w polskim Kodeksie drogowym?
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
W Warszawie w szybkim tempie rośnie strefa "tempo 30"

Strefa "Tempo 30" w całej Warszawie. Miał być płynny ruch, ale poszli na całość [Opinia]

W Warszawie przyspiesza zapowiedziany trzy lata temu projekt "Strefa Tempo 30" — w całym mieście jak grzyby po deszczu pojawiają się ograniczenia prędkości, garby na jezdni, "szykany", zwężenia i kombinacje wymienionych przeszkód. Jeśli ktoś trzy lata temu brał udział w konsultacjach społecznych i był "za", bo uwierzył w zapewnienia urzędników miejskich o płynniejszym i bezpieczniejszym ruchu w okolicach osiedli, teraz ma prawo czuć się oszukany. Bo poza ograniczeniami prędkości drogowcy ustawiają nieprawdopodobne wręcz kombinacje utrudnień dla kierowców, które z płynnością ruchu mają niewiele wspólnego, są tego zaprzeczeniem.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Początek obszaru zabudowanego po jednej stronie i „brak końca” po drugiej? Tak ma być – bo obszar zabudowany w tym miejscu ani się nie kończy, ani się nie zaczyna

Wiesz, gdzie zaczyna się obszar zabudowany, ale gdzie się kończy? Znak D-42 wprowadza kierowców w błąd, a stawką utrata prawa jazdy

Teoretycznie jest to bardzo proste: o początku obszaru zabudowanego informuje kierowców znak D-42, a o jego końcu – znak D-43. Problem pojawia się, gdy kolejne miejscowości położone są w niewielkiej odległości od siebie lub sąsiadują ze sobą. W takich warunkach znaków mówiących o "początku" obszaru zabudowanego może być znacznie więcej niż tych, które mówią o jego końcu – wtedy kierowcy, zerkając na znaki umieszczone dla jadących z przeciwka, dochodzą do błędnych wniosków i... nierzadko tracą prawa jazdy. Co gorsza, przepisy, które pozwalają w dość nielogiczny sposób ustawiać znaki informacyjne, ukryte są w ustawie czytanej niemal wyłącznie przez drogowców.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
Odcinkowy pomiar prędkości

Jak szybko trzeba jechać, by dostać mandat za przejazd przez odcinkowy pomiar prędkości?

Nie każde przekroczenie prędkości zmierzone za pomocą fotoradaru podlega karze – zasady karania kierowców za przekroczenie prędkości zmierzone fotoradarem są nieco inne niż w przypadku pomiarów ręcznych dokonywanych przez policjantów. A jak to jest w przypadku odcinkowych pomiarów prędkości? Wyjaśniamy.
Maciej Brzeziński
Maciej Brzeziński
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • ...
  • 8
Logo
Redakcja Regulamin Polityka prywatności Mapa serwisu Reklama O nas
Social Media:
© 2026 Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. Powered by Ring Publishing Developed by RAS Tech
Systematyczne pobieranie treści, danych lub informacji z tej strony internetowej (web scraping), jak również eksploracja tekstu i danych (TDM) (w tym pobieranie i eksploracyjna analiza danych, indeksowanie stron internetowych, korzystanie z treści lub przeszukiwanie z pobieraniem baz danych), czy to przez roboty, web crawlers, oprogramowanie, narzędzia lub dowolną manualną lub zautomatyzowaną metodą, w celu tworzenia lub rozwoju oprogramowania, w tym m.in. szkolenia systemów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji (AI), bez uprzedniej, wyraźnej zgody Ringier Axel Springer Polska sp. z o.o. (RASP) jest zabronione. Wyjątek stanowią sytuacje, w których treści, dane lub informacje są wykorzystywane w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe.