Stan na początek 2026 r. to 483 aktywne fotoradary (masztów jest nieco więcej, ale nie na wszystkich znajdują się czynne urządzenia) do tego aż 72 zestawy do odcinkowych pomiarów prędkości, 50 kamer rejestrujących przejazdy na czerwonym świetle i pięć takich urządzeń na przejazdach kolejowych. Do tego dochodzi 38 aut wyposażonych w mobilne fotoradary, których operatorem jest CANARD, czyli Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym podlegające Głównemu Inspektoratowi Transportu Drogowego.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Poznaj kontekst z AI
Fotoradary mogą robić zdjęcia od tyłu?
Ile fotoradarów jest aktywnych w Polsce na początku 2026 roku?
Czy fotoradary mierzą prędkość obu kierunkach?
Jakie fotoradary są wykorzystywane przez CANARD?
Na wielu odcinkach sytuacja nie budzi wątpliwości: fotoradary stoją przy prawej krawędzi drogi, a w polu ich widzenia znajdują się wyłącznie auta nadjeżdżające. A co w przypadku fotoradarów, które stoją na środku, między pasami o przeciwnych kierunkach ruchu, albo zostały zamontowane przy stosunkowo wąskich drogach, bez barierek pośrodku, gdzie aparat fotoradaru z łatwością może obejmować zarówno auta nadjeżdżające, jak i te, które właśnie minęły radar? Popularne urządzenia i aplikacje ostrzegające przed fotoradarami najczęściej informują o stojących przy drodze miernikach, niezależnie od tego, z której strony się do nich zbliżamy.
Fotoradar TraffiStar SR390: nowe urządzenia są małe i z łatwością można je przestawiać, więc to, że jednego dnia mierzą auta poruszające się w jednym kierunku, nie oznacza, że kolejnego dnia nie będą skierowane na pas w kierunku przeciwnym.CANARD
Jakie fotoradary stoją przy polskich drogach?
CANARD wykorzystuje kilka różnych typów fotoradarów stacjonarnych — od przestarzałych i kontrowersyjnych urządzeń Fotorapid CF i CM (urządzenia te przeszły liczne modernizacje, po których dosyć wyraźnie różnią się od wersji, które pierwotnie dopuszczono do użytkowania — ale i tak wciąż są legalizowane przez Okręgowe Urzędy Miar), przez używane w wielu krajach Multaradary CD i TraffiStar SR390, fotoradary Mesta Fusion RN oraz urządzenia, które mierzą prędkość i rejestrują przejazdy na czerwonym świetle, wykorzystując do tego pętle indukcyjne zatopione w jezdni (TraffiStar SR520). W pojazdach GITD montowane są mobilne mierniki radarowe AD9C.
Fotoradary ustawiane są domyślnie tak, żeby robiły zdjęcia nadjeżdżającym autom. Przepisy pozwalają jednak także na pomiary od tyłu.CANARD
Co do zasady, fotoradary mogą działać w obu kierunkach — w menu urządzeń operator może z reguły wybrać opcję: pomiar pojazdów zbliżających się, oddalających się lub pomiary w obu kierunkach. W wielu krajach stosowana jest ta trzecia, o ile oczywiście pozwala na to lokalizacja urządzenia, a pasy ruchu w przeciwnych kierunkach znajdują się w polu widzenia obiektywu aparatu (kamery) i w zasięgu działania głowicy radarowej.
Inspekcja wybiera opcję domyślną. Tak łatwiej zidentyfikować sprawcę
W praktyce urządzenia mierzące prędkość, których operatorem jest CANARD są zwykle ustawione tak, żeby mierzyć pojazdy nadjeżdżające, przepisy jednak nie zabraniają inspektorom, żeby robić to także inaczej. Powód jest oczywisty: robiąc zdjęcia od przodu, CANARD uzyskuje nie tylko dowód popełnienia wykroczenia, ale też fotografię kierującego, który za wykroczenie powinien odpowiedzieć. Brak takiego zdjęcia utrudnia egzekwowanie kary, bo wykroczenie musi zostać przypisane konkretnemu kierowcy, a nie autu. Właściciel samochodu może zostać ukarany jedynie za niewskazanie sprawcy. Grozi za to mandat, ale bez punktów karnych.
Do niedawna była to chętnie wybierana opcja, w przypadku, kiedy np. zdjęcie wykonane przez fotoradar było niewyraźne. Po niedawnym zaostrzeniu przepisów grzywna za takie wykroczenie (w art. 96 § 3 Kodeksu wykroczeń: "Kto wbrew obowiązkowi nie wskaże na żądanie uprawnionego organu, komu powierzył pojazd do kierowania lub używania w oznaczonym czasie, podlega karze grzywny") grozi grzywna w wysokości do 8 tys. złotych! Co ważne, przyjęcie kary "za niewskazanie" nie musi wcale kończyć sprawy przekroczenia prędkości!
W niektórych krajach stosowanie pomiarów od tyłu jest łatwiejsze, bo przepisy przewidują, że za wykroczenie domyślnie odpowiada właściciel auta, chyba że wskaże sprawcę, któremu udostępnił samochód.
Czy fotoradary robią zdjęcia od tyłu?
CANARD już jakiś czas temu, w ramach testów skonfigurował niektóre urządzenia tak, żeby robiły zdjęcia pojazdów przekraczających prędkość zarówno od tyłu, jak i od przodu, po to, żeby móc np. karać motocyklistów (motocykle mają tablicę rejestracyjną wyłącznie z tyłu). Domyślnie jednak mierzone są tylko pojazdy nadjeżdżające — ale dla własnego dobra lepiej traktować stojący przy drodze tak, jak powinno się traktować pistolet niezależnie od tego, czy jest naładowany, czy nie — jakby zawsze mógł wystrzelić!
Urządzenia stosowane przez służby pozwalają na wykonywanie pomiarów także od tyłu, ale ta możliwość nie jest domyślnie wykorzystywana.Auto Świat
Zmiana kierunku pomiaru wymaga tylko kilku kliknięć przy wyborze parametrów pracy miernika, to głównie kwestia tego, czy służbom będzie się później chciało udowadniać domniemanemu sprawcy, że to on siedział za kierownicą. Przepisy dopuszczają taką formę pomiarów. Przedstawiciele GITD (a wcześniej też straży miejskich, w czasach, kiedy miały one jeszcze prawo stosować fotoradary) od dawna zabiegają o to, żeby dało się łatwiej karać właścicieli (a nie tylko kierowców) aut, które zostały zarejestrowane podczas jazdy ze zbyt wysoką prędkością — jeśli taka zmiana nastąpi, to fotoradary są przygotowane, żeby domyślnie mierzyć auta także od tyłu.