Domowe środki do pielęgnacji auta? Obalamy szkodliwe mity

Dodaj w Google
Często zdarza się, że — niekoniecznie z chęci oszczędzania, czasem po prostu z braku odpowiedniego preparatu pod ręką — mamy ochotę użyć w samochodzie któregoś z popularnych domowych środków. Niektóre działają i mogą znaleźć awaryjne zastosowanie przy czyszczeniu i pielęgnacji auta, inne jednak zdecydowanie nie są bezpieczne.

Pasta do zębów to środek polerski. Do wszystkiego?

Polerowanie pastą do zębow jest niebezpieczne zwłaszcza dla ciemnych lakierów
Auto Świat / Maciej Brzeziński
Polerowanie pastą do zębow jest niebezpieczne zwłaszcza dla ciemnych lakierów
Istotnie, pasta do zębów z reguły zawiera łagodne środki polerskie. Skoro jest ona bezpieczna dla ludzi, na upartego można by nawet zjeść trochę pasty i nie mieć z tej przyczyny znaczących dolegliwości, dlaczego by nie użyć jej do usunięcia rysek na lakierze?
Z technicznego punktu widzenia pasta do zębów jest środkiem polerskim, przy czym nie każda w takim samym stopniu; jeden z problemów z pastą do zębów jako środkiem polerskim do lakieru polega na tym, że jest niezwykle dużo różnych past do zębów, mają one różny skład i z oczywistych względów przed zastosowaniem takiej pasty nie dowiemy się, w jaki sposób wpływa ona na lakier: czy jest mocno ścierna, czy działa jedynie jak łagodne mleczko czyszczące. Pasta do zębów nie zawiera też środków ułatwiających odprowadzanie ciepła z lakieru, nie zawiera substancji ułatwiających poślizg nakładki polerskiej i zapobiegających powstawaniu wtórnych rys. A to rodzi ryzyko, że polerując lakier za pomocą pasty do zębów, możemy stworzyć na lakierze tzw. hologramy — uszkodzenia powierzchni, które doprowadzają do niechcianego załamywania się światła na powierzchni lakieru, co w słońcu wygląda po prostu paskudnie. A to prowadzi do konkluzji...
  • Jeśli mamy do usunięcia małą i płytką ryskę czy zmatowienie na niewielkiej powierzchni lakieru, możemy wypróbować pastę do zębów, jednak powinniśmy to robić z wielką ostrożnością, często kontrolując efekt; gdy widzimy, że dzieje się coś niedobrego, powinniśmy natychmiast przestać — prawdopodobnie na tym etapie da się jeszcze przywrócić połysk lakieru za pomocą profesjonalnego środka; nie należy wykluczyć jednak, że niewielką wadę lakieru uda się skutecznie naprawić za pomocą pasty do zębów — może nie idealnie, ale być może wystarczająco.
  • Nigdy, pod żadnym pozorem, nie wolno jednak używać pasty do zębów jako środka polerskiego do lakieru, jeśli korzystamy z elektrycznej maszyny polerskiej; w tym zastosowaniu pasta do zębów nie sprawdzi się na pewno, a prawdopodobieństwo, że popsujemy w ten sposób wygląd lakieru, graniczy wręcz z pewnością. Na tej samej zasadzie, korzystając z maszyny polerskiej, nie powinno się używać pasty do lakieru przeznaczonej do polerowania ręcznego.
Pasty do zębów można jednak użyć do polerowania reflektorów. Trzeba jednak wiedzieć, że skuteczność pasty do zębów w polerowaniu poliwęglanu, zwłaszcza jeśli pokryty jest chemiczną substancją utwardzającą powierzchnię, będzie ograniczona. Dość istotne jest i to, że — inaczej niż profesjonalne środki do polerowania kloszy reflektorów — pasta do zębów nie ma żadnych substancji zabezpieczających powierzchnię reflektora przed dalszym żółknięciem i matowieniem. A zatem doraźny efekt może być bardzo dobry, ale wystarczy na krótko.

Środkiem do mycia kominków umyjesz felgi? Tak, ale to ryzykowne

Jeśli mamy zaniedbane felgi, na których powstał czarny nalot (to z reguły rozgrzany pył hamulcowy, który "wgrzał się" w lakier, którym pokryte są felgi), pojawia się chęć, aby skorzystać z preparatu do czyszczenia kominków. Preparaty tego typu często są bardzo skuteczne, w przypadku bardzo zabrudzonych obręczy może nawet bardziej niż dedykowane środki do mycia felg.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo
Problem w tym, że środki do mycia piekarników i kominków często zawierają substancje kwaśne, które wspomagają korozję. Mogą one też pozostawiać trwałe plamy na lakierze — a felgi samochodowe w 99,9 proc. przypadków są pokryte lakierem; środki te mogą też powodować żółknięcie lakieru. Więc jednak jest to ryzykowna metoda czyszczenia felg.
Na tej samej zasadzie należy unikać stosowania mleczek czyszczących do kuchni i łazienek jak np. CIF — środki zawierają dużą dawkę substancji zwalczających nalot tworzony przez twardą wodę, co w domu jest cechą bardzo oczekiwaną, niekoniecznie jednak bezpieczną dla części samochodowych.
Jak zatem walczyć z czarnym, trwałym nalotem na felgach? Po pierwsze, taki nalot nigdy nie powstanie, jeśli będziemy regularnie myć felgi za pomocą gąbki i wody z szamponem do karoserii; myjąc koła regularnie, ale w delikatny sposób, utrzymujemy lakier w dobrym stanie, przez co wolniej się brudzi. Jeśli jednak mamy zaniedbane felgi, lepiej użyć środka do mycia felg, a gdy okaże się nie do końca skuteczny, najtrwalsze zabrudzenia stopniowo usuniemy, polerując felgi pastą do polerowania lakieru — najpierw "zgrubną", a potem wykończeniową zapewniającą wysoki połysk i — co nawet ważniejsze — gładką powierzchnię, która nie łapie brudu. Felgi można też nawoskować.

Czy można użyć płynu do mycia naczyń zamiast szamponu samochodowego?

Zdecydowanie, kategorycznie odradzamy używanie płynu do mycia naczyń do mycia karoserii. Po pierwsze, jeśli woda z płynem do mycia naczyń zaschnie na lakierze, może pozostawić plamy, których potem nie da się zmyć, da się je tylko spolerować; po drugie, płyn do mycia naczyń znakomicie radzi sobie z tłuszczem, ale już niekoniecznie tak dobrze z pyłem drogowym; po trzecie, płyn do mycia naczyń zmywa wszelkie powłoki zabezpieczające lakier, a sam nie zostawia żadnej powłoki ochronnej, tak więc samochód umyty płynem do mycia naczyń będzie brudził się szybciej niż zwykle.
Delikatnego roztworu wody z płynem do mycia naczyń można natomiast użyć do mycia deski rozdzielczej czy ekranów, choć dedykowane preparaty zapewnią lepszy efekt.

Czy stare gazety nadają się do mycia szyb?

Faktycznie, miękki papier pozwala umyć szyby, nie pozostawiając zacieków. Stare gazety, które kiedyś były popularnym, chętnie wykorzystywanym zamiast szmatek materiałem do osuszania szyb samochodowych, nie są jednak najlepszym rozwiązaniem: farba drukarska może pozostawić dość trwałe zabrudzenia. Paradoksalnie, szyba umyta w ten sposób może nie mieć zacieków, ale za to może mieć na sobie mikrowarstwę farby drukarskiej i zabrudzeń chemicznych pogarszających jej optykę.
Skoro jednak już wiemy, że papier jest dobrym środkiem do mycia szyb... skorzystajmy z wysokiej jakości kuchennych ręczników papierowych. Dobry ręcznik papierowy to znakomite, jedno z lepszych narzędzi do osuszenia szyby samochodu od wewnątrz tak, aby nie powstały żadne smugi.

Kawa na nieprzyjemne zapachy to sprawdzony sposób

Wśród domowych sposobów na neutralizację nieprzyjemnych zapachów w aucie dużą popularnością cieszy się kawa. Zarówno ziarna, jak i mielona kawa czy fusy skutecznie pochłaniają niepożądane aromaty i pozostawiają swój zapach, który większość ludzi uznaje za przyjemny. Wystarczy wsypać garść kawy do miseczki (albo luzem) i pozostawić ją na noc w samochodzie, najlepiej w okolicach podłogi. Jednak, aby efekt był trwały, należy również usunąć źródło wilgoci.
Autor Maciej Brzeziński
Pasjonat technologii, prywatnie także zapalony kolarz
Pokaż listę wszystkich publikacji

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu