Dbanie o szyby wcale nie jest proste, a wszelkie preparaty, jakie możemy kupić, mają ograniczoną skuteczność. Polerowanie? Tak, ale w ograniczonym zakresie! Usuniemy tylko powierzchniowe ryski, głębszych, które wyżłobiła np. wycieraczka, na pewno nie zlikwidujemy. Używanie środków polerskich jest wskazane, jednaknajwiększa z tego korzyść to naprawdę dokładne usunięcie wżartego brudu, z którym pianki i płyny nie mogą sobie poradzić. Preparaty antyroszeniowe likwidujące zaparowanie szyb? Szkoda czasu!

Jeśli podczas deszczu mamy problem z widocznością z wnętrza, najlepiej, jeśli zajmiemy się usunięciem usterki

Zwykle pomaga wymiana filtrów kabinowych, dezynfekcja klimatyzacji, porządne umycie szyb od wewnątrz. Ta czynność jest, wbrew pozorom, dość pracochłonna. Chodzi o to, aby (szczególnie na przedniej szybie) nie pozostawić smug i zacieków utrudniających jazdę pod słońce i w nocy oraz pozbyć się szarej, ledwo widocznej, a jednak przeszkadzającej warstwy nalotu, którą tworzą wyziewy z zagrzybionej „klimy” czy dym z papierosów. Dobry płyn lub pianka będą bardzo pomocne, ale nie obejdzie się bez dobrej szmatki mikrofazowej (tę np. można zastąpić ręcznikami papierowymi lub gazetą).

Szmata ze starej koszulki bawełnianej?

Lepiej nie – będziemy polerować szyby godzinami! Ciekawe środki do szyb auta, które jednak nie robią dużej kariery, to tzw. niewidzialne wycieraczki. Po naniesieniu na szkło tworzą powłokę odpychającą wodę. Na takiej powierzchni woda formuje się w krople i łatwo spływa pod działaniem pędu powietrza. Niestety, nic za darmo: dla gumowych wycieraczek samochodu szyba posmarowana niewidzialną wycieraczką jest sucha, co powoduje, że wycieraczka działa zdecydowanie gorzej niż na „czystym” szkle. Niestety, podczas wolnej jazdy używanie normalnych wycieraczek jest koniecznością.

Rada: niewidzialną wycieraczkę warto nanieść na boczne szyby samochodu, a na przednią niekoniecznie. W takim miejscu działa dłużej (nie jest ścierana mechanicznie) i nie pogarsza widoczności, a szyba bardzo długo pozostaje czysta.

Zawsze dbaj o wycieraczki

Aby przyjemnie jeździło się w deszczu, pióra wycieraczek co jakiś czas trzeba czyścić szmatką lub kawałkiem papieru i środkiem do mycia szyb. Latem wystarczy umyć pióra co kilka tygodni, ale zimą lub podczas deszczowej pogody – nawet codziennie. Przy okazji warto obserwować stan piór. Jeśli stelaż traci sztywność, a guma staje się twarda lub widać uszkodzenia, lepiej wymienić ją na nową. Jeden ruch ostrego stelaża po szkle niszczy je nieodwracalnie.

Czym wypolerować szkło?

Przednia szyba zużywa się naturalnie, przy czym zwykle trochę jej pomagamy. Czego nie wolno? Myć na sucho lub prawie na sucho (pomywaczom stojącym na skrzyżowaniach mówimy stanowcze nie!), włączać wycieraczek na nie dość spryskanej szybie (zatkane dysze spryskiwacza warto możliwie szybko udrożnić), używać starych, stwardniałych lub całkowicie uszkodzonych piór wycieraczek.

Polerowanie? Jest bardzo trudne!

Szkło to bardzo twardy materiał i gdy zaczniemy ręcznie polerować wyraźnie porysowane szkło jednym ze środków przedstawionych wyżej, możemy się rozczarować. Praca jest męcząca, efekt przychodzi powoli, sens ma tylko regularne używanie produktu.

Przydatne akcesoria do szyb

Bierzesz starą gazetę, odrywasz poszczególne arkusze, zgniatasz je w jedną dużą kulę papieru. Gotowe! Właśnie zrobiłeś jednorazową, ale doskonałą szmatędo umycia szyby . Nie porysuje ona powierzchni, natomiast z pomocą zwykłego płynu do mycia szyb umyje szkło skutecznie i bez zacieków czy smug. Cena: 0 zł.Oczywiście, nieco wygodniej mieć pod ręką paczuszkę jednorazowych ściereczek do szyb nawilżonych preparatem myjącym, np. Sonax - cena 4 zł; Autoland - cena 10 zł; ArmorAll - cena 11 zł. Jeśli chodzi o irchę - cena ok. 5-12 zł, nadaje się ona głównie do czyszczenia szyb od wewnątrz, gdzie zabrudzenia są oporne, ale jednak mniej brudzące niż na zewnątrz.

Podobnie gąbka obszyta irchą sztuczną bądź naturalną - cena ok. 6 zł, nie nadaje się do mycia brudnych szyb z zewnątrz. W ogóle takiego narzędzia najlepiej używać wyłącznie do przetarcia zaparowanych szyb, gdyż zabrudzone tłustymi substancjami szybko zaczynają smużyć i trzeba je albo wyprać, albo od razu wyrzucić. Domowa ściągaczka do szyb (od ok. 3 zł) to bardzo dobre narzędzie do osuszenia szyb i płaskich części nadwozia po umyciu samochodu, zapobiega powstawaniu zacieków i plam z twardej wody. Do dokładnego domycia szyb z zewnątrz można użyć specjalnej mikrofazowej ściereczki, np. Sonax - cena ok. 19 zł. W sprzedaży są też specjalne samochodowe miękkie ściągaczki - cena ok. 63 zł, które pozwalają osuszyć szkło po umyciu w taki sposób, że nie pozostają na nim szare kropki i smugi.

Odpychanie wody

Środki odpychające wodę występują jako preparaty jednoskładnikowe np. Carplan Demon Rain Repellen - cena 19 zł, Autoland Look - cena 17 zł. Nieco trwalszą powłokę tworzą środki dwu- albo trzyskładnikowe, przy czym kosztują nieco więcej, a ich aplikacja jest bardziej wymagająca, kilkuetapowa. Autoland Nano Niewidzialna Wycieraczka - cena 25 zł.

Czym umyć szybę, nie zostawiając smug?

Pianki i płyny do mycia szyb to środki na bazie wody z dodatkiem substancji myjących i ułatwiających odparowywanie preparatu. Pianki wolniej spływają z powierzchni pionowych – preparat ma więcej czasu, aby zadziałać. Pianki: Sonax - cena ok. 17 zł; Prestone - cena ok. 14 zł;Atas - cena ok.11 zł,; Autoland - cena ok. 8 zł. Płyny: Autoland - cena ok. 7 zł; Platinum - cena ok. 7 zł; Sonax - cena ok. 23 zł; Pianka do szyb Plak - cena 10 zł.