- Na rynku jest dostępnych mnóstwo opon zimowych
- Najtańsze opony zimowe nie zapewniają dostatecznego poziomu bezpieczeństwa
- Przetestowaliśmy 50 różnych modeli opon zimowych
Pamiętacie jeszcze ze szkoły wierszyk Aleksandra Fredry o tym, jak to osiołkowi w żłoby dano? Biedny osiołek, mając zbyt wiele do wyboru, padł z głodu, bo nie mógł się zdecydować. Z oponami może być podobnie - wybór jest tak ogromny, że niezdecydowanego nabywcę zima może zastać na letnich oponach. Dlatego przeprowadziliśmy test opon zimowych i postaramy się do tego nie dopuścić!
Test opon zimowych 2019
Auto Bild
Testowane na zimno: ponad 50 modeli opon zimowych sprawdziliśmy w najtrudniejszych warunkach.
Trakcja na śniegu
Auto Świat
Goodyear i BF Goodrich najlepiej radzą sobie z przekazywaniem napędu. Warto zwrócić uwagę na wyniki osiągane na oponach letnich – każde wzniesienie je pokona!
Hamowanie na śniegu
Auto Świat
Z hamowaniem na ubitym śniegu wszystkie zimówki, które trafiły do finału, radzą sobie świetnie. Na oponach letnich o zatrzymaniu auta na rozsądnym dystansie nie ma nawet co marzyć.
Prowadzenie i slalom na śniegu
Auto Świat
Dobre prowadzenie boczne zapewnia poczucie panowania nad autem - zwycięzcami w tej próbie okazały się opony marek: Hankook, Kleber oraz Semperit. Na oponach Yokohamy, Fuldy i Pirelli jazda po śniegu nie jest może przyjemna, ale pozostaje jeszcze pewien margines bezpieczeństwa.
Hałaśliwość zewnętrzna
Auto Świat
Podczas pomiarów hałasu auto toczy się z wyłączonym silnikiem. Różnice między poszczególnymi oponami są słyszalne, żeby je odnotować, nie trzeba nawet sprzętu pomiarowego. Najciszej toczą się opony marek Continental i Nexen, znacznie więcej hałasu robią pochodzące z tego samego koncernu opony Dębica i Sava.
Hamowanie na suchej drodze
Auto Świat
Miękki, ponacinany lamelkami bieżnik opon zimowych nie radzi sobie najlepiej w czasie hamowania na suchej nawierzchni – w tej dyscyplinie opony letnie pozostają bezkonkurencyjne. Różnica w drogach hamowania najlepszych i najsłabszych w tej próbie opon wynosi ok. 3 m.
Prowadzenie na suchej drodze
Auto Świat
Szybkie reakcje na ruchy kierownicą i stabilne zachowanie na łukach powodują, że opony marek Continental, Bridgestone, Vredestein i Apollo zapewniają mnóstwo frajdy. Na oponach Kleber i Kumho auto miało skłonność do podsterowności.
Prowadzenie i jazda po okręgu na mokrej nawierzchni
Auto Świat
Pewna przyczepność, dobre prowadzenie boczne i zrównoważone zachowanie na drodze to warunki niezbędne do osiągnięcia jak najkrótszych czasów okrążeń toru testowego. Opony Goodyear, Bridgestone i Vredestein świetnie spisują się na torze, Sava i Dębica zostają wyraźnie z tyłu.
Hamowanie na mokrej nawierzchni
Auto Świat
W tej konkurencji widać, jak duży postęp dokonał się w ostatnich latach w dziedzinie opon zimowych – na nowych oponach Bridgestone Blizzak LM 005 auto testowe zatrzymywało się szybciej niż na oponach letnich.
Aquaplaning na prostej oraz na łukach
Auto Świat
Największy zapas bezpieczeństwa na mokrym torze zapewniają opony marek: BF Goodrich, Continental, Kleber oraz Goodyear. Na oponach Yokohama i Nokian testowe auto zbyt szybko odpływało w niepożądanym kierunku.
Koszt na 1000 km przebiegu w zł
Auto Świat
Koszt przejechania 1000 km na oponach marki Sava z uwzględnieniem ich ceny i szybkości zużywania się to ok. 33,60 zł. W przypadku znacznie droższych opon marek premium, takich jak Pirelli czy Nokian, koszt ten wzrasta do ponad 51 zł, różnica jest więc znaczna.
Trwałość
Auto Świat
W dziedzinie trwałości przewaga opon Michelina nad konkurentami jest zauważalna, co przynajmniej częściowo rekompensuje ich cenę. Opony marek Pirelli i Kumho nadają się do wymiany o 15 tys. kilometrów wcześniej, czyli w praktyce służą o jeden sezon krócej.
Opory toczenia
Auto Świat
Niskie opory toczenia przekładają się na niższe zużycie paliwa. Niskooporowe gumy Nokian, przynajmniej w teorii, powinny zapewnić nawet o ok. 7 proc. niższe zużycie paliwa niż ogumienie marki Kumho. Niskie opory toczenia nie muszą oznaczać niskiej przyczepności!
Wyniki testu opon w rozmiarze 225/45 R17
Auto Świat
W testach opon coraz częściej zdarzają się niespodzianki. O ile tym razem trzy pierwsze miejsca na podium raczej nie powinny dziwić, o tyle opony wciąż mało znanej indyjskiej marki Apollo na czwartym miejscu, i to z naprawdę wysokimi notami, mogą być nie lada zaskoczeniem. Choć niezmiennie od lat renomowana marka nadal w większości przypadków pozostaje gwarancją przyzwoitej jakości produktu, to i wśród tańszych ofert można spotkać prawdziwe okazje. Bez niezależnych testów tego jednak byśmy się nie dowiedzieli.