Łańcuchowy napęd rozrządu – budowa i obsługa

Andrzej Jedynak
Andrzej Jedynak
  • Kiedyś łańcuchowy napęd rozrządu był synonimem trwałości, ale teraz nawet firmy znane dotychczas z jakości swoich rozwiązań (np. Mercedes) miewają kłopoty
  • Koszty wymiany rosną, jeśli napęd rozrządu umieszczony jest od strony skrzyni biegów
  • Problemem są nie tylko rozciągające się łańcuchy, lecz także koła zmiennych faz rozrządu, napinacze hydrauliczne, a także ślizgi
Historia lubi zataczać koła – przed „erą pasków” łańcuchy były bardzo popularne i cenione. Co prawda, generowały nieco więcej hałasu niż paski, były cięższe i droższe, ale za to uchodziły za niezniszczalne. W latach 80. i 90. XX wieku ("era pasków") przy łańcuchach pozostały głównie firmy produkujące drogie auta, a od kilkunastu lat stopniowo z powrotem zaczęły one zdobywać rynek. Tylko okazuje się, że nie zawsze można powiedzieć „stary dobry łańcuch”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
Autor Andrzej Jedynak
Andrzej Jedynak

To jest materiał Premium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytaj słuchaj skracaj

Dołącz do premium
Skrót artykułu