Logo

Alfa Romeo Mito 1.4: Piękna panienka z ognistym charakterem

Robert Rybicki
Robert Rybicki
W sierpniu opublikowaliśmy test najmocniejszej Alfy MiTo – 170-konnej Quadrifoglio Verde – bardzo dynamicznej i niezwykle kosztownej (Moc zielonej koniczyny: Alfa Romeo Mito 1.4 TB Quadrifoglio Verde).
Tym razem sięgnęliśmy po wariant nieco słabszy. Nowy silnik TwinAir ma – zgodnie z trendem downsizingu – niedużą pojemność 1.4, wspomagany jest turbosprężarką i osiąga pokaźną moc – w tym wypadku 135 KM, co absolutnie wystarcza do żwawego wprawiania w ruch małej Alfy.
Logo

Czytaj nas częściej w Google

Dodaj w Google
Reakcja auta na rozkazy wydawane za pomocą pedału gazu zależy od ustawienia systemu DNA (Dynamic, Normal, All Weather), wybieranego przez kierowcę za pomocą przełącznika umieszczonego koło dźwigni zmiany biegów. W przypadku trybu sportowego MiTo prowadzi się odczuwalnie bardziej dynamicznie niż w trybie normalnym, chwilowo dostępny jest też wyższy maksymalny moment obrotowy 206 Nm (funkcja overboost).
Seryjny układ start-stop zmniejsza zużycie paliwa, ale do obiecywanego przez producenta 5,6 l/100 km trzeba doliczyć, w zależności od stylu jazdy, co najmniej 1 l. Mocną stroną Alfy, oprócz emocjonującej stylistyki i magii marki, jest bogate wyposażenie seryjne.
Testowana wersja Distinctive zawiera m.in.: układ kontroli stabilności, 2-strefową klimatyzację, 6-głośnikowe radio, skórzaną wielofunkcyjną kierownicę i 16-calowe alufelgi. Jednak 70 tys. za małe auto, choćby nawet zaawansowane technicznie i dobrze wyposażone? Cóż, alfisti to nie są przeciętni kierowcy, dla których liczy się rachunek ekonomiczny...
Źródło:Auto Świat
Data utworzenia:
Autor Robert Rybicki
Robert Rybicki
Powiązane tematy:NowehatchbackKlasa B

To jest materiałPremium

Dołącz do Premium i odblokuj wszystkie funkcje dla materiałów Premium:

czytajsłuchajskracaj

Dołącz do premium
Odpowiedź na pytanie przygotowana przez Onet Czat z AI:
Coś poszło nie tak.Spróbuj ponownie później.
Wyczerpałeś dzienny limit konwersacji z Onet Czatem z AI.Spróbuj ponownie jutro. Pamiętaj, że wciąż możesz korzystać z treści na Onecie!